Gospodarstwa ekologiczne zajmują ok. 3 proc. powierzchni wszystkich gospodarstw w województwie.

Zastępca dyrektora Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Gdańsku Krzysztof Pałkowski powiedział, że liczba gospodarstw ekologicznych rośnie sukcesywnie od 2004 r. Przyznał, że głównym czynnikiem motywującym rolników do zmiany konwencjonalnego systemu prowadzenia gospodarstwa na ekologiczny są dopłaty rolno-środowiskowe w ramach PROW (Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich).

Wyjaśnił, że rolnictwo ekologiczne polega przede wszystkim na gospodarowaniu bez użycia chemicznych środków ochrony roślin, bez nawozów sztucznych, z zastosowaniem naturalnych metod produkcji, czyli odpowiedniego zmianowania, na dbałości o żyzność gleby bez wzbogacania jej środkami chemicznymi.

- Każde gospodarstwo ekologiczne podlega corocznej kontroli, którą prowadzą uprawnione jednostki certyfikujące w rolnictwie ekologicznym - powiedział Pałkowski. Przyznał, że zdarzają się przypadki nieprzestrzegania przez rolników zasad obowiązujących w rolnictwie ekologicznym.

Pod względem liczby gospodarstw ekologicznych, Pomorskie jest na 12. miejscu w kraju. Liderem jest woj. warmińsko-mazurskie, na terenie którego istnieje ponad 3 tys. ekologicznych gospodarstw. Pałkowski zwrócił uwagę, że pod względem powierzchni upraw ekologicznych (22,5 tys. ha) Pomorskie zajmuje 10. miejsce w kraju. Powierzchnia pomorskich gospodarstw ekologicznych stanowiła w 2010 r. 4,35 proc. powierzchni wszystkich użytków ekologicznych w Polsce.

Poinformował, że najwięcej gospodarstw ekologicznych jest na północy i zachodzie województwa, w powiatach: słupskim (124), bytowskim(121), człuchowskim (98). Najmniej producentów ekologicznych zarejestrowano w południowo-wschodniej części województwa, w powiatach: sztumskim (9), malborskim (8) i kwidzyńskim (5). Jest to związane z warunkami na terenie województwa. Jak wyjaśniał Pałkowski, położone we wschodniej części regionu Żuławy to tradycyjne rolnictwo konwencjonalne, więc tutaj rolnictwo ekologiczne nie rozwija się.

Pomorskie gospodarstwa ekologiczne zajmują się głównie uprawą roślin i zbóż ekologicznych.

Zdaniem Pałkowskiego pod względem dopłat unijnych prowadzenie gospodarstwa ekologicznego jest bardzo korzystne. W zależności od rodzaju upraw dopłata z tytułu ekologicznego gospodarowania może wynieść od 360 zł do ok. 1 tys. zł do hektara. - Jest to dodatkowa płatność, bo oprócz tego rolnik otrzymuje płatności obszarowe i może też je dostać z tytułu niekorzystnych warunków gospodarowania - powiedział. - Wiadomo, że plony w gospodarstwie ekologicznym są niższe i ta dopłata ma mu zrekompensować ich utratę - tłumaczy.