PRZEGLĄD PRASY: W Polsce jest około 13 tys. gospodarstw ekologicznych, które zajmują blisko 0,8 proc. powierzchni naszego kraju (dla porównania we Włoszech tego typu gospodarstw jest około 50 tysięcy i zajmują około 8 procent powierzchni). - To bardzo mało, ale taka sytuacja wynika m.in. z braku przekonania rolników do idei żywności ekologicznej. Poza tym ceny uzyskiwane ze sprzedaży ciągle są jeszcze niskie - mówi Aleksander Bednarski, dyrektor Biura Certyfikacji w Cobico - pisze Agnieszka Usiarczyk.

Gospodarstwo ekologiczne wymaga ogromnej pracy fizycznej: nie stosuje się w nim m.in. chemicznych środków ochrony roślin, nawozów sztucznych, zapraw nasiennych, sztucznych koncentratów, pasz przemysłowych, promieni jonizujących, a przede wszystkim -upraw genetycznie modyfikowanych (GMO). - Ich zastosowanie powoduje zwiększenie plonów i łatwiejszą uprawę. Nie używając ich, rolnicy zbierają nawet o połowę mniej plonów, ale za to mogą otrzymywać rekompensaty finansowe z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa - tłumaczy dyrektor Bednarski.

Mając certyfikat zgodności w zakresie produkcji rolniczej metodami ekologicznymi, który uznawany jest w całej Unii Europejskiej, rolnicy mogą sprzedawać swoje towary po wyższych cenach, średnio nawet o 150 proc. Mogą je wysyłać za granicę i mieć stałych odbiorców w kraju. - Ten rynek bardzo się rozwija. Zapanowała moda na ekologiczne jedzenie, ludzie coraz chętniej je kupują, ale, niestety, na naszych półkach dużo towarów zaliczanych do tzw. zdrowej żywności to jeszcze import z krajów starej Unii - mówi Aleksander Bednarski.

Rolnikiem ekologicznym może zostać każdy producent, który chce wytwarzać ekologiczne wyroby w swoim gospodarstwie i który zgłosi się do firmy upoważnionej przez ministra rolnictwa do kontroli i certyfikacji w gospodarstwach ekologicznych. Zgłoszenia przyjmowane są przez cały rok. Po złożeniu wniosku firma certyfikacyjna kontroluje co najmniej raz w roku takie gospodarstwo.

- Sprawdzamy każdy kąt. Bierzemy pod uwagę między innymi to, jakie środki są stosowane do ochrony roślin, jaki jest materiał siewny, czy produkcja ekologiczna jest prawidłowo oddzielona od konwencjonalnej (często bowiem -zdarza się, że rolnik prowadzi obie). Kontrolujemy też, czy odpowiednio przechowuje i stosuje się nawozy naturalne, czy zwierzęta są dobrze utrzymane, jak prowadzona jest dokumentacja produkcji zwierzęcej i roślinnej i czy rolnik nie stosuje GMO - wylicza Bednarski.

Certyfikat wydawany jest po określonym czasie, w którym gospodarstwo ma zmienić dotychczasową działalność rolniczą na ekologiczną. W tym okresie, już po kontroli audytorów, gospodarstwo działa na podstawie stosownego zaświadczenia. - Przestawianie gospodarstwa na rolnictwo ekologiczne trwa trzy lata dla produkcji sadowniczej, a dla produkcji roślinnej i zwierzęcej - o rok krócej. Jednak zdarza się, że ten okres się

skraca lub wydłuża, w zależności od tzw. warunków terenowych, w jakich rolnik pracuje. Ważne też, czy stosuj e się do wymagań stawianych przez ustawę o rolnictwie ekologicznym
- dodaje dyrektor Bednarski.

Każde gospodarstwo, które nosi miano ekologicznego, podlega corocznej kontroli. - Zgodnie z upoważnieniem ministra rolnictwa, przeprowadzamy dodatkowo niezapowiedziane kontrole wybranych gospodarstw - mówi specjalista.

Rolnik w momencie złożenia pierwszego wniosku w firmie certyfikacyjnej musi zacząć przestrzegać zasad rolnictwa ekologicznego. Wysokość opłat za kontrolę i nadzór nad gospodarstwem w danym roku uzależniona jest od wielkości kontrolowanego gospodarstwa. -Certyfikacja to bardzo mały koszt, rolnicy dostają około 80 proc. dofinansowanie kosztów kontroli. Dla przykładu, koszt rocznego procesu certyfikacji, a w tym kontroli małego gospodarstwa do 5 ha to 600 zł., z czego rolnik wykłada z własnej kieszeni jedynie 100 zł. W 2006 roku rolnicy musieli wpłacić całą kwotę, a potem ubiegali się o zwrot ze stacji chemiczno-rolniczych. W tym roku jest to uproszczone i rolnik wpłaca tylko swoją część - mówi Aleksander Bednarski.

W 2006 roku firma Cobico wystawiła 265 certyfikatów, a w 2007 już 534 i liczba ta będzie zapewne dalej rosnąć w tym tempie.

W Polsce istnieje siedem firm mających uprawnienia do prowadzenia procesów certyfikacji w tej dziedzinie. Dane wszystkich jednostek certyfikujących produkcję ekologiczną dostępne są na stronie MRiRW.

Źródło: Rzeczpospolita

Podobał się artykuł? Podziel się!