W Polsce, podobnie jak w innych europejskich krajach, obserwujemy wzrost świadomości społeczeństwa w kontekście bezpieczeństwa żywności. Dotyczy to głównie konsumentów w średnim wieku, mieszkających w dużych miastach. Coraz częściej produktami „eko” interesują się także rodzice, chcący chronić swoje dzieci przed żywnością z chemicznymi dodatkami. Warto w tym kontekście zastanowić się jakie warunki musi spełnić gospodarstwo, chcące produkować żywność ekologiczną i na czym polega rola jednostki certyfikującej w tym procesie?

Gospodarstwo ekologiczne to takie, w którym nie stosuje się syntetycznych nawozów mineralnych, pestycydów, regulatorów wzrostu i syntetycznych dodatków paszowych. Na wszystkich etapach produkcji nacisk stawia się na dbanie o jakość środowiska stosując naturalne metody produkcji, nienaruszające równowagi przyrodniczej.

Kształtowanie eko- świadomości

Rolnictwo ekologiczne staje się alternatywą dla intensywnej produkcji żywności. Coraz większa grupa konsumentów uważa, że żywność ekologiczna jest smaczniejsza oraz zdrowsza. Proces budowania zaufania konsumentów wymaga jednak czasu i wysiłku ze strony producentów, jednostek certyfikujących, oraz mediów. Celem działań w całym sektorze produkcji ekologicznej jest wygenerowanie postawy konsumenta, który nie ma wątpliwości, że certyfikowane gospodarstwo rolne daje gwarancję produkcji żywności wysokiej jakości, z poszanowaniem ochrony środowiska i dobrostanu zwierząt.

Dopłaty i bariery

Dynamiczny rozwój produkcji ekologicznej w Polsce w ostatnich latach związany był z możliwością otrzymania wsparcia w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Cieszy jednak fakt, że gospodarstwa ekologiczne, które powstały głównie z powodu czerpania profitu z dopłat unijnych znajdują w Polsce rynek zbytu na swoje produkty.

Rozwój gospodarstw ekologicznych napotyka jednak bariery, związane z restrykcyjnymi przepisami sanitarnymi i weterynaryjnymi. Ideą produkcji ekologicznej jest tworzenie małych zakładów, produkujących żywność na lokalny rynek. Przepisy krajowe i wspólnotowe dotyczące produkcji żywności w zasadniczy sposób ograniczają rozwój tego sektora. Wydaje się być zasadne zatem stworzenie innych norm dla produkcji ekologicznej w zakresie wymagań sanitarnych oraz weterynaryjnych. Bez funkcjonowania lokalnego rynku zbytu, produkcja ekologiczna będzie się rozwijać w ograniczonym zakresie.