PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Słupy nie kupowały ziemi?

Słupy nie kupowały ziemi? Fot. Pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 15-09-2017 09:18

Tagi:

Czy raporty MSWiA są pełne? Czy cudzoziemcy byli i są zainteresowani kupnem ziemi w Polsce - czy też problemu nie było i nie ma?



Wczoraj Sejm zajął się  „Sprawozdaniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z realizacji w 2016 r. ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców”.

Więcej o sprawozdaniu: Cudzoziemcy z UE finalizują zakup nieruchomości

Temat nie wywołał szczególnego zainteresowania posłów. Zabierając głos w imieniu klubów cytowali fragmenty raportu (zwłaszcza dotyczące wydanych zezwoleń, dane o zarejestrowanych transakcjach przytoczył tylko poseł Kazimierz Plocke), nie kwestionując podanych danych i podkreślając, że problemu wykupu ziemi przez cudzoziemców w zasadzie nie ma.

Na odnotowanie zasługuje jednak wypowiedź byłego wiceministra rolnictwa Kazimierza Plocke, który zabierając głos w imieniu PO stwierdził:

- Zdaniem Platformy Obywatelskiej analizowany raport nie w pełni opisuje sytuację związaną z wykupem gruntów. Tak było wcześniej i tak jest naszym zdaniem obecnie.

Były wiceminister nie zgłosił jednak pomysłów na poprawienie raportowania, ale ocenił: - Z punktu widzenia skali i ewentualnych zagrożeń dla suwerenności Polski czy też naszej gospodarki dane zawarte w raporcie nie są niepokojące.

Podkreślił przy tym, że PiS zapowiadało po wygranych wyborach, że sprawa sprzedaży ziemi cudzoziemcom na tzw. słupy zostanie dokładnie zbadana pod względem prawnym i pytał o rezultaty tej kontroli, „ile transakcji kupna-sprzedaży na tzw. słupy zostało unieważnionych, ile hektarów gruntów rolnych zostało zwróconych Skarbowi Państwa i jakie wreszcie wyciągnięto konsekwencje prawne wobec osób, które zdaniem Prawa i Sprawiedliwości w tamtym czasie złamały prawo”.

- Czy firmy zagraniczne rejestrujące spółki córki w Polsce są ujmowane w statystykach ministerstwa jako cudzoziemcy, czy jednak jest tak, że spółki córki są traktowane jak polskie firmy i tym samym nie są ujmowane w statystykach ministra spraw wewnętrznych jako cudzoziemskie? – pytał Kazimierz Plocke. - Prosilibyśmy o jednoznaczną interpretację w tej sprawie. I również prosimy o wyjaśnienie, jak są traktowane spółki z mniejszościowym udziałem kapitału zagranicznego, czy te podmioty figurują w statystykach sprzedaży ziemi cudzoziemcom. Jeśli nie figurują, to czy ministerstwo podejmie w tym względzie inicjatywy legislacyjne, żeby te przepisy zmienić?

Tych pytań „nie usłyszał” jednak reprezentujący MSWiA Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Sebastian Chwałek i odpowiedzi nie było.

Wnioski z takiej oceny sytuacji można znaleźć jednak pośrednio. Zawarł je w swoim wystąpieniu przedstawionym do protokołu, niewygłoszonym, poseł Grzegorz Długi. W imieniu Klubu Kukiz’15 przedstawił oświadczenie, w którym nie kwestionował dokładności sprawozdania, ale cytował podawane w nim dane i podsumował: „Statystyki dotyczące omawianego zagadnienia można by cytować jeszcze długo, jednakże już po przytoczonych widać, iż problem zakupu ziemi oraz ogólnie nieruchomości w Polsce praktycznie nie istnieje. Omawiane transakcje to zaledwie niewielki procent ogółu tego typu transakcji. Skłania to do ponownego zadania pytania: Czy w Polsce mamy w ogóle do czynienia z problemem wykupu polskiej ziemi przez cudzoziemców? Ani liczby, ani zestawienia z ostatnich lat nie potwierdzają tej tendencji. Nasuwa to zatem kolejne pytanie: Czy zasadne jest wprowadzanie drakońskich ograniczeń tam, gdzie problemu nie ma, w dodatku w sposób, który pozostawia najróżniejsze możliwości obejścia nowego prawa przez podmioty zagraniczne, natomiast w zasadniczy sposób uderza w obywateli polskich oraz należną im swobodę dysponowania ich prywatną własnością? Odpowiedź na obydwa pytania wydaje się oczywista: nie. I przy takim właśnie wniosku pozostajemy, utwierdzeni w nim m.in. komentowanym tu sprawozdaniem ministra spraw wewnętrznych i administracji”.

Warto zauważyć, że wśród danych cytowanych przez posła nie było informacji, że w 2016 roku cudzoziemcy nabyli nieruchomości gruntowe o łącznej powierzchni ponad 3185 ha na podstawie 5191 zarejestrowanych transakcji, w tym były to nieruchomości rolne i leśne o łącznej powierzchni prawie 576 ha na podstawie 743 zarejestrowanych transakcji. Ponadto zarejestrowano 41 transakcji nabycia lub objęcia przez cudzoziemców akcji lub udziałów w spółkach będących właścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości o łącznej powierzchni 1177 ha, w tym nieruchomości rolnych i leśnych o łącznej powierzchni 979 ha.

W najbardziej obfitych dla cudzoziemców (wg raportów MSWiA) latach 2012 i 2014 powierzchnia nieruchomości, na nabycie których cudzoziemcy uzyskiwali zgodę, nieco przekraczała 1000 ha – a jako cudzoziemcy byli traktowani wówczas także obywatele państw UE i Konfederacji Szwajcarskiej.

I co z tymi spółkami?

Rzeczywiście nie było i nie ma problemu?

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (18)

  • małygrek 2017-09-16 20:48:23
    Między PiS i PO nie ma istotnej różnicy; oba stronnictwa to jedna rodzina, teraz gryza się,jak to świnie u koryta. No i pamiętajcie: oni tylko mówą po polsku.
  • Kulfon 2017-09-16 07:09:47
    pis slynny jest z robienia wody z mózgów obywatelom. zapraszam do zach.pom. tu wam pokarzemy kto slup a jest ich mnogo.
  • czterech na wsi (54 numery) , co coć znaczą 2017-09-15 23:16:40
    @rol, a ty co tu robisz , tacy jak ty to na pielgrzymkę , na kolana , włącz radyjo, to jest świat dla ciebie ,a nie Farmer . Każda bida chce się równać z bogatszymi.
  • A poszli won "prawdziwi rolnicy". 2017-09-15 23:12:39
    @strażak , na pohybel głupkom spod remizy , ty nawet nie nadajesz się na robotnika , o gospodarzu nie wspominając.
    Z jakiego to powodu rolnik nie ma prawa być spekulantem ? No q...rwa dlaczego ? Każdy kto ma dwie dziurki w nosie może lokować kapitał w produktach przynoszących zysk , a rolnik - nie ? No ja rozumiem , jak w szkole byłeś na miernych , to każdy kto miał mądrzejszą rodzinę , był bardziej pracowity , to jest przeciwnikiem "suwerena".
  • rol 2017-09-15 23:08:15
    Józef, to nie sprzedawaj i nie płacz.
  • strażak 2017-09-15 23:06:29
    Kto sprzedaje ziemię?. Rolnicy? Nie, spekulanci, dla których była ona lokatą kapitału i to oni sztucznie wywołali popyt oraz gwałtowny wzrost ceny. Kiedy teraz ceny ziemi wróciły do realu, to was du,pa boli ?.

    Znam masę ludków na stołkach w mieście z POprzedniej zmiany i każdy z nich posiada ziemię jako lokatę kasy, bo w banku gów,niane odsetki. Teraz zastanawiają się, czy nie sprzedać, bo mało przyrasta. Ot i głód ziemi zostanie zażegnany!
    Na pohybel POPSLowskim mafiom vatowskim, paliwowym, gruntowym, reprywatyzacyjnym.
    Dość okradania polaków, bo Polska to już nie ch.. du,pa i kamieni kupa.
  • jozef 2017-09-15 21:21:45
    Tam gdzie było 5 kupców został 1 co spełnia nowe warunki.I on odkupi po ile zechce ziemię od tych co muszą sprzedac/bo sie nie opłaca, albo dzieci w duzym mieście , czy zagranicą/Jeden polski obszarnik zyskał ,10 straciło.i macie dobrą zmiane
  • ania 2017-09-15 20:58:36
    Zorro, pierdoły opowiadasz! Bądż uprzejmy zajrzeć do gusowskich cen ziemi w poszczególnych woj a nie opowiadasz starej kobyły sen.
    A u nas w powiecie ziemię dają darmo i jeszcze dopłacają jak się chętny znajdzie!.
    Podobało ci się?
  • rolnik 2017-09-15 20:51:47
    MR sam się chłopie ogarnij! Ile dałes za swój "majątek", a ile możesz wziąć?. Jeszcze ci mało, bo chciałbyś więcej i więcej, a po tobie choćby potop ?. Czym sobie zasłużyłeś na to aby brać za ha 50, ba-80 tys?. Nie jesteś rolnikiem, tylko spekulantem!. Zostaw ziemię rolnikom, a sam idz grać na giełdzie.
    Co do "słupa" to nie masz pojęcia zielonego kto nim jest, a definicja jest prosta : słup to osoba kupująca ziemię nie za swoje i NIE DLA SIEBIE , choć na siebie !!. Zobowiązania, kredyty i hipoteki nie mają tu nic do rzeczy. Widać jesteś tępszy niż "chamy", którym ubliżasz !
  • pat 2017-09-15 20:35:07
    u mnie 30 km na poludnie od lublina sucha ziemia sie wyoruje generalnie byla posucha od wiosny rzepaki pieknie i w terminie ale ta zima!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 23.20.7.34
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!