PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Sprzedaż bezpośrednia żywności wyjdzie z szarej strefy?

Sprzedaż bezpośrednia żywności wyjdzie z szarej strefy? Dlaczego w Polsce ma szkodzić coś, co na świecie służy ludziom i przynosi im zyski? fot. pixabay

Sejm postanowił skierować do dalszych prac w komisjach projekt ustawy o sprzedaży żywności przez rolników oraz zmianie niektórych innych ustaw, w styczniu tego roku przedłożony w Sejmie przez posłów Kukiz’15.



- Jest to ustawa, na którą od lat czekali polscy rolnicy i konsumenci – tak prezentował projekt poseł Jarosław Sachajko. -  Rolnicy skarżą się przede wszystkim na brak jasnych, precyzyjnych i zrozumiałych zasad umożliwiających sprzedaż produktów pochodzących z własnego gospodarstwa. Podkreślają, że obecne przepisy dedykowane są przedsiębiorstwom sektora spożywczego. Brak jest przepisów umożliwiających produkcję i sprzedaż małych ilości przetworzonej żywności bez składania daniny dla państwa. Dzisiaj zgodnie z prawem nie możemy kupić bezpośrednio od rolnika, który nie prowadzi firmy, takich produktów, jak: przetwory domowe, przeciery, mąki, kasze, mięsa surowe – poza drobiem, zajęczakami i dziczyzną – jak również wędlin czy pasztetów.

Poseł przekonywał, że nie trzeba się bać zezwolenia rolnikom na sprzedaż wyprodukowanej przez nich z własnych surowców żywności – w Europie jest to powszechne i przynosi rolnikom ogromne zyski. Polscy rolnicy muszą uciekać do szarej strefy, aby zarabiać w ten sposób.

- Tymczasem w innych państwach europejskich sprzedaż żywności przez rolników prowadzona jest w majestacie prawa, przez co jest bardzo popularna i szeroko rozpowszechniona. Dobrym przykładem są tu Włochy, gdzie proste przepisy w sprawie sprzedaży bezpośredniej dają wspaniałe efekty przynoszące bilionowe obroty, z czego 75% to sprzedaż bezpośrednia wina, warzyw, przetworów mięsnych i owoców. We Włoszech sprzedaż bezpośrednio do konsumentów obejmuje ok. 17% wszystkich gospodarstw. Około 1/3 gospodarstw w Austrii prowadzi sprzedaż bezpośrednią; tam również jest testowana sprzedaż bezpośrednia w supermarketach. Sprzedaż bezpośrednia w Niemczech i we Francji, jak wiemy, również ma się bardzo dobrze.

Poseł odniósł się też do kwestii sanitarnych.

- Zwiększenie kontroli nad przetwarzaniem żywności przez rolników nie jest potrzebne – mówił. – Państwo powinno wspierać sprzedaż żywności przez rolników, a nie mnożyć przepisy, które to utrudniają.

Jak dodał, jest ogromne poparcie dla tego projektu:

- W ramach konsultacji ustawę poparło ponad 15 tys. osób indywidualnie oraz 200 organizacji i instytucji reprezentujących około 350 tys. obywateli.

Posłowie wypowiadający się o projekcie też opowiedzieli się za dalszymi pracami nad nim.

Poseł Jan Krzysztof Ardanowski w imieniu PiS zapowiedział prace wspólne nad tym projektem i na mającym być wkrótce przedstawionym projektem rządowym.

- Chcę państwa poinformować, że rząd pani premier Beaty Szydło, rząd Prawa i Sprawiedliwości przyjął projekt ustawy, która również tego tematu dotyczy. I czekamy – w ciągu najbliższych kilku dni ten projekt trafi do Sejmu. Bardzo się cieszę, bo wtedy i projekt społeczny, który zawiera postulaty różnych organizacji ekologicznych związanych z polską wsią, dobrze tej wsi życzących, i projekt rządowy, bardziej precyzyjny, bardziej jednak odwzorowujący również rozwiązania Unii Europejskiej, spotkają się i na bazie tych dwóch projektów, jestem absolutnie przekonany, w krótkim czasie stworzymy prawo, które pozwoli legalnie polskim rolnikom urynkowić swoją produkcję, tę na niewielką skalę, na rynku lokalnym.

Jak wynika z wystąpienia wiceminister Ewy Lech, projekt rządowy będzie wprowadzał konieczność spełnienia „wymagań mikrobiologicznych” i realizacji „procedur i receptur”.

- Powiem tak: krótko mówiąc, jeśli chodzi o żywność przetworzoną, to niestety – niestety dla rolników – muszą być spełnione wymagania, które wynikają z przepisów unijnych, natomiast w przypadku żywności nieprzetworzonej mogą to być przepisy krajowe. Ale tak czy inaczej powinna nam przyświecać jednak jakość zdrowotna żywności. I tutaj myślę, że będzie to dopracowane, przede wszystkim od strony definicji, z której wynikają obowiązki, ale dopracowane będą też zasady.

Wiceminister nie umiała powiedzieć, kiedy rząd przedstawi swój projekt w Sejmie.

- Jeśli mogę uzupełnić, właśnie na dzisiaj, jeśli mówimy o sprzedaży bezpośredniej i dostawach bezpośrednich, możemy tylko mówić o nieprzetworzonej żywności, natomiast przy handlu detalicznym może być przetworzona i nieprzetworzona, ale to już trzeba spełniać unijne przepisy – dodała.

Poseł Sachajko tak odniósł się do tych zapowiedzi:

- Oczywiście nie zgadzam się z panią minister co do tego, czy produkty przetworzone mogą być sprzedawane w handlu bezpośrednim i detalicznym, czy nie, bo tak jak powiedziałem, mamy przykład Austrii, gdzie produkty przetworzone są sprzedawane w handlu detalicznym - stwierdził.

- Ja nie słyszałem takiego przykładu, że ktoś w sprzedaży bezpośredniej coś kupił i zatruł się, bo coś nie wyszło. W sklepach bardzo często zdarzyło mi się kupić zepsute produkty – dodał.

Ostatecznie Marszałek Sejmu, po zasięgnięciu opinii Prezydium Sejmu, zaproponował skierowanie projektu  do Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w celu rozpatrzenia.

W dyskusji poseł Paulina Hennig-Kloska zgłosiła wniosek o wyłączne skierowanie projektu ustawy do Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Komisji Zdrowia.

Wnioski te będą przegłosowane na następnym posiedzeniu Sejmu – co na dwa tygodnie wstrzymuje prace nad projektem.

Projekt prezentowaliśmy w styczniu: Nareszcie zdrowe podejście do sprzedaży bezpośredniej

O historii prac nad nim więcej: Rolnik wytworzy żywność?

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • aska 2016-10-17 14:30:20
    Nie liczyłabym na żadne ustępstwa. Bez tabunu kontroli i zezwoleń na nic nie zezwolą. Chcesz sprzedawać, zarejestruj firmę, płać podatki a zwłaszcza ZUS. Jakby chcieli, to sprawa byłaby wiele lat temu załatwiona.
    Markety sprzedają "odświeżane" wędliny z solą drogową itp. a problemu dla rządu nie ma. Małego łatwo złupić. Albo postawić mu wymagania takie, aby sam zrezygnował.
  • lubień kuj 2016-10-07 20:19:28
    Czy poseł Jan Krzysztof Ardanowski który tak wspaniale załatwił kościołowi zakup ziemi rolnej też załatwi problem ASF i niszczący rolnictwo import z badyckiej Ukrainy.Czy też jego geniusz już osłabł i zajmuje się teraz aborcją,czy czym tam jeszcze aby wlażc w tył komu trzeba?
  • imen 2016-10-07 19:35:06
    Zasada kija i marchewki najpierw umowa z Kanadą i otwarcie na Ukrainę a potem sprzedaż bezpośrednia która będzie obłożona porządnym nadzorem i podatkiem .
  • ciotka Władka 2016-10-07 14:11:46
    Tak będą "pracować " tak będa zmieniać, że łeb sprawie ukręcą i nic nie zmienią , obym się mylił, ale na to się zanosi. Ile to trzeba się narobić żeby nic nie zrobić.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.102.236
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!