Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Jak lokalny rolnik rozreklamował mleko?

Autor: Tomasz Parzybut

Dodano: 20-02-2018 08:32

Pewnego dnia na progach ponad 300 domów pojawiła się charakterystyczna butelka wypełniona po brzegi mlekiem z dołączonym listem. "Chciałem postawić Wam litr mleka, bo jestem dumny z jego jakości...

W ten sposób pomysłowy rolnik z Cambridgeshire w Anglii zachęcił lokalnych mieszkańców do tego by docenili walory smakowe mleka, które dostarcza do jednej z lokalnych mleczarni. Powodów do tego miał kilka. Pierwszym i najważniejszym jest fakt, że nie ma on wątpliwości co do szczególnych walorów surowca. Drugi jest równie ważny: - Mój pracodawca, bo przecież tak powinienem nazwać mleczarnię, której dostarczam litry mleka, znalazła się w fatalnej sytuacji. Nie dlatego, że okazało sie, że jej właściciele są niegospodarni. Z badań, które ostatnio opublikowano wynika, że lokalne mleko przegrywa konkurencję z produktami jednej z większych firm w Europie. Przecież to kompletny paradoks-denerwuje się rolnik.

Przyznaje on, że informacja o tym, że jego sąsiedzi wybierają konkurencyjne mleko tak nim wstrząsnęła, że niemal przez kilka nocy obmyślał plan w jaki mógłby ich zachęcić do wsparcia lokalnego przedsiębiorstwa:- Oj sporo myślałem, uważam, że wybrałem najlepsze rozwiązanie- przyznaje Tom Martin. Jest za wcześnie by jednoznacznie stwierdzić jaki efekt przyniosła jego działalność, ale do pomysłodawcy już przychodzą bardzo pozytywne komentarze. Na facebookowym fanpage'u, w jednym dniu pojawiło się ponad 100 komentarzy chwalących jego akcję, a o jego nietypowej promocji napisało kilkanaście gazet. - Bardzo się cieszę, że odbiór jest tak ogromny, ale tu nie chodzi o promocję mojej osoby. Już sobie poprzysiągłem, że z darmowym mlekiem odwiedzę jeszcze kilkanaście wsi i miasteczek. Może mnie to kosztować dużo, ale wiem, że warto. Przy okazji namawiam kolegów po fachu do wsparcia, bo idea jest tu najważniejsza- kończy Martin. Co ciekawe, akcja przybrała niespodziewany obrót. Wielu konsumentów zwróciło się do niego z propozycją, by stał się dostawcą mleka. Jednak nie tego przetworzonego przez mleczarnię, a tego prosto od krowy. Okazuje się więc, że bez względu na to, czy mleczarnia dalej będzie funkcjonowała, pomysłowy rolnik może być spokojny o to, że zainteresowanie mlekiem będzie spore.

×