Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Czy możemy pozwolić sobie na rezygnację z uboju rytualnego?

Autor: BW

Dodano: 04-07-2018 12:19

O uboju rytualnym, i możliwych konsekwencjach wprowadzenia jego zakazu mówił podczas I Kongresu Zootechniki Polskiej prof. Zbigniew Dobrzański z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Ubój rytualny, to obok chowu zwierząt futerkowych najbardziej kontrowersyjny obszar produkcji zwierzęcej. W naszym kraju brakuje zarówno przeciwników, jak i zwolenników utrzymania tej metody uśmiercania zwierząt. Tematu tego nie mogła zatem zabraknąć również podczas I Kongresu Zootechniki Polskiej, który odbył się w dniach 21-22 czerwca w gmachu Wydziału Nauk o Zwierzętach Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Temat ten omówił prof. dr hab. Zbigniew Dobrzański z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

W pierwszej części swojego wystąpienia profesor Dobrzański omówił genezę i zasady uboju rytualnego. Jak wskazywał specjalista, nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy ubój rytualny zadaje zwierzętom większy ból, niż metody konwencjonalne. Istnieje wprawdzie szereg metod, które pozwalają ocenić poziom stresu zwierząt w trakcie uboju (np. ocena poziomu kortyzolu lub wykorzystanie elektroencefalografii mózgu), jednak dotychczas uzyskane wyniki badań nie pozwalają jednoznacznie ocenić, która z omawianych metod uboju stwarza dla zwierząt większe cierpienie.

W swojej prezentacji specjalista skoncentrował się także na aspekcie ekonomicznym. Jak podkreślał, 10 proc. krajowego eksportu drobiu i 30 proc. eksportu wołowiny pochodzi z uboju rytualnego. Według danych za 2012 rok wartość eksportu tego rodzaju mięsa wyniosła w naszym kraju 2 mld złotych. W 2017 roku wartość ta wyniosła około 1,7 mld złotych. – Czy stać nas na to, by z takiej kwoty zrezygnować? – pytał retorycznie profesor Dobrzański.

W podsumowaniu swojego wystąpienia specjalista podkreślił, że każda metoda uśmiercania wiąże się z zadawaniem zwierzęciu cierpienia. Jednak codziennie zabijane są miliony zwierząt i to najczęściej w sposób okrutny i brutalny. Dlatego też uboju rytualnego nie powinno traktować się jako coś nieetycznego. Jednocześnie wprowadzenie zakazu tego rodzaju uśmiercania odbiło by się na całej branży, przede wszystkim zaś na samych producentach żywca.

×