Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Aplikacja gnojówki i gnojowicy a program azotanowy

Autor: Małgorzata Tyszka

Dodano: 11-02-2019 10:06

Rolników od ubiegłego roku obowiązują przepisy tzw. programu azotanowego, czyli rozporządzenia pt. „Program działań mający na celu ograniczenie odpływu azotu ze źródeł rolniczych”. Jak się one mają do podawania gnojowicy i gnojówki pogłównie?

Zainspirowani pytaniem Czytelnika, pochylamy się nad tematem stosowania gnojówki i gnojowicy pogłównie np. w zbożach w kontekście ostatnich zmian – program azotanowy.

Przypominamy, że są to płynne nawozy naturalne, które co ciekawe pod względem przyswajalności składników pokarmowych przez rośliny są dość zbliżone do nawozów mineralnych. Stąd poleca się je aplikować krótko przed siewem, albo w okresie intensywnego wzrostu roślin uprawnych.

W kontekście wcześniej wspomnianego programu azotanowego, który obowiązuje na terenie całego kraju, ich aplikację można rozpocząć 1 marca - zarówno na gruntach ornych, jak i na użytkach zielonych.

- Gnojówka i gnojowica są płynnymi nawozami naturalnymi i można je stosować w dawkach nie większych niż 170 kg N/ha rocznie i jeśli gleba nie jest zamarznięta, pokryta śniegiem lub zalana wodą. Konieczne jest zachowanie bezpiecznych odległości od zbiorników i cieków wodnych. Pewne dodatkowe ograniczenia opisane w programie azotanowym dotyczą terenów o dużym nachyleniu tj. pow. 10 proc. – mówi w rozmowie z portalem farmer.pl dr Tamara Jadczyszyn z Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa PIB w Puławach.

Pytanie czy można je aplikować pogłównie?

- W okresie wegetacji roślin nie ma możliwości wymieszania nawozu z glebą, dlatego pogłównie nawozy te należy stosować przy użyciu węży wleczonych lub bezpośredniej iniekcji do gleby jeśli jest taka możliwość techniczna. Najlepszym czasem na wykonanie zabiegu jest okres zwarcia międzyrzędzi, gdy masa nadziemna roślin hamuje nagrzewanie gleby i absorbuje wydzielany amoniak – odpowiedziała nam dr Jadczyszyn.

Drążyliśmy temat i zapytaliśmy jeszcze specjalistkę, czy jeśli rolnicy nie mają właśnie tej technicznej możliwości tzn. wozów asenizacyjnych z wężami itp. to czy mogą stosować pogłównie te płynne nawozy naturalne czy nie?

Odpowiedź była krótka. - Nie ma przepisów, które by tego zabraniały – poinformowała dr Tamara Jadczyszyn.

Więcej informacji na ten temat w marcowym wydaniu miesięcznika "Farmer".

 

×