O swoim sprzeciwie wobec zakazu stosowania w Polsce pasz genetycznie modyfikowanych przedstawiciele trzech polskich portów poinformowali w Gdyni na wspólnej konferencji prasowej.

"Tylko w porcie w Hamburgu elewatory mogą pomieścić ok. 500-600 tys. ton paszy, gdy tymczasem w trzech polskich portach pojemność takich elewatorów nie przekracza 200 tys. ton. Trudno zrozumieć, dlaczego jeszcze teraz sami wprowadzamy ograniczenia, a przecież Polska jest trzecim producentem zbóż w Unii Europejskiej" - powiedziała wiceprezes Przedsiębiorstwa Usług Transportowych "Elewator Ewa" w Szczecinie, Danuta Niedźwiecka.

Przeładunek modyfikowanej śruty sojowej w polskich portach systematycznie rośnie. W 2003 r. w Porcie w Gdyni wyniósł ok. 540 tys. ton, a w 2007 r. już blisko 970 tys. ton.

W Porcie Gdańsk liczba przeładowanej śruty sojowej wzrosła ze 150 tys. ton w 2000 r. do 325 tys. ton w 2007 r. Z tego ponad 90 proc. przypadło właśnie na substancje GMO, a w ubiegłym roku substancje modyfikowane stanowiły całość przeładunku pasz.

Zakaz używania w Polsce pasz GMO dotknie także Port Szczecin- Świnoujście. Tamtejszy "Elewator Ewa" w 2003 r. przeładował ok. 340 tys. ton śruty sojowej, a w 2007 r. już ponad 500 tys. ton. Do tego należy dodać od 50 do 100 tys. ton śruty sojowej przeładowywanej corocznie przez elewator Snop oraz Port Handlowy Świnoujście.

"Jeśli ustawa o zakazie importu i stosowania w kraju pasz GMO nie zostanie zmieniona, to nasze porty czeka nieciekawa przyszłość - masowe zwolnienia - nie mówiąc już o dalszych konsekwencjach, jakie spotkają rolnictwo i konsumentów" - powiedział wiceprezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia, Janusz Jarosiński.

O zmianę przepisu ustawy o paszach, zakazującego stosowania pasz genetycznie modyfikowanych, zaapelowały w połowie kwietnia do premiera Donalda Tuska organizacje hodowców trzody i drobiu oraz producentów pasz.

W liście do szefa rządu organizacje te podkreśliły, że zakaz stosowania pasz GMO od 12 sierpnia 2008 r., który wprowadza ustawa uchwalona w 2006 r., przyniesie ogromne straty hodowcom. Jej nowelizacja ma przesunąć termin wejścia w życie tego przepisu na koniec 2011 r.

Autorzy apelu wyjaśniają, że pasze oparte na modyfikowanej śrucie sojowej stanowią obecnie ponad 90 proc. wszystkich pasz stosowanych w naszym kraju i dotychczas nie zostało udowodnione, że są one gorsze od niemodyfikowanych.

Jak poinformował PAP przewodniczący działającej przy ministerstwie rolnictwa Rady Gospodarki Żywnościowej Stanisław Zięba, projekt nowelizacji ustawy w przyszłym tygodniu trafi pod obrady rządu.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!