To, co martwi firmy biopaliwowe to akcyza, a właściwie ulgi, jakie mogą stosować przy jej płaceniu. Niestety, nie różnią się one znacznie od tego, co w grudniu ub. r. - mimo protestów - wprowadziło ministerstwo finansów. Jest za to zwolnienie z akcyzy dla biopaliw samoistnych oraz zwolnienia z podatku paliwowego i drogowego. Co ważne, aż 10-krotnie wzrosną kary za sprzedawanie paliw nie zmieszanych z biododatkami roślinnymi.

Stanisław Rosnowski, prezes Elstar Olis: – Jest to jakiś krok w kierunku biopaliw, ale jest to krok niewystarczający. Czekamy na rządowy program.

Wieloletni program rządu promujący produkcję biopaliw w latach 2008-2013 wciąż czeka na ostateczne zaakceptowanie przez Radę Ministrów. Miało się to stać tuż po Świętach Wielkanocych, ale dokument wciąż nie trafił pod obrady rządu.

Źródło: Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!