PRZEGLĄD PRASY: O 4 proc. wzrosłaby w USA liczba zgonów na choroby układu oddechowego, gdyby wszystkie auta w Stanach Zjednoczonych były napędzane paliwem z dużym dodatkiem etanolu - wynika z badań przedstawionych w magazynie naukowym "Environmental Science and Technology". - Duża domieszka etanolu stanowi takie samo albo i większe ryzyko dla zdrowia społeczeństwa jak benzyna - ocenia Mark Johnson z Uniwersytetu Stanforda, który kierował badaniami. Jego zespół przeprowadził komputerowe symulacje jakości powietrza. W Los Angeles, mieście znanym z dużego zanieczyszczenia powietrza spalinami. W jednym scenariuszu sprawdzano jakość powietrza w sytuacji, kiedy wszystkie pojazdy korzystają z tradycyjnych paliw. W drugim - jakość powietrza w sytuacji, kiedy wszystkie pojazdy korzystają z paliwa, którego 85 proc. stanowi etanol. Okazało się, że masowe spalanie paliwa o dużej domieszce etanolu może zwiększać ilość ozonu odpowiedzialnego za powstawanie smogu, który przyczynia się do takich chorób jak astma.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Podobał się artykuł? Podziel się!