Sytuacja ta wynika przede wszystkim z faktu, że biopaliwa są jednak niekonkurencyjne cenowo z paliwami płynnymi i ekonomicznie bazują przede wszystkim na zwolnieniach z podatków lub obowiązkowych domieszkach. Trudne więc będzie osiągniecie 10-procentowego celu zużycia biopaliw w transporcie. Szczególnie, że podstawowym surowcem dla produkcji etanolu w Europie są zboża i cukier, a biodiesla oleje roślinne. Szacuje się, że w chwili obecnej jedynie tylko 2 procent światowej powierzchni upraw rolnych jest przeznaczone do wytwarzania biopaliw.

- Wyjątkami są USA , gdzie na ten cel trafia ponad 30 procent zbiorów kukurydzy (jednak przy bardzo dużym wsparciu ze strony państwa) oraz Brazylia, w której już od lat kilkudziesięciu do benzyny dodaje się produkowany ze trzciny cukrowej alkohol, a skala jego produkcji – regulowana przez państwo jest uzależniona od relacji cen cukru i ropy naftowej – mówi Andrzej Kaliński z Zespołu Monitoringu Zagranicznych Rynków Rolnych FAMMU/FAPA.

Źródło:farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!