Samolot „Green Hornet” — myśliwiec F/A-18 Super Hornet z turboodrzutowym silnikiem GE F414 napędzanym mieszanką biopaliwową 50/50 odbył próbny 45-minutowy lot testowy. Przed lotami próbnymi, firma GE poświęciła ponad 500 godzin na testy komponentów oraz około 20 godzin na testy silnika F414. Miało to na celu sprawdzenie, czy silnik będzie prawidłowo pracował przy użyciu mieszanki biopaliwowej.

„Ten lot jest podsumowaniem trwających kilka miesięcy testów komponentów oraz testów naziemnych, zrealizowanych przez zespół F414 i mających na celu dopuszczenie silnika
do użycia w locie. Podczas tego trwającego 45 minut lotu nie zaobserwowano żadnych różnic w zachowaniu samolotu napędzanego mieszanką biopaliwową w stosunku do lotów
z użyciem paliw konwencjonalnych”, powiedział Mike Epstein, kierownik ds. paliw alternatywnych w firmie GE Aviation.

To co nas najbardziej zainteresowało to do skład wykorzystanej przez amerykanów mieszanki biopaliwa. Okazało się, że głównym składnikiem użytego w testowym samolocie biopaliwa jest lnicznik — roślina pospolicie występująca na terenie Stanów Zjednoczonych, stanowiąca odnawialne i niekonsumpcyjne źródło energii.

Lnicznik (Camelina Crantz) to rodzaj roślin jednorocznych z rodziny kapustowatych. Zwyczajowo nazywany jest też lnianką lub rydzem. W Polsce gatunkiem typowym dla naszej szerokości geograficznej jest Lnicznik siewny (Camelina sativa), roślina, która w przeszłości była już uprawiana jako roślina oleista. Być może w przyszłości przeprowadzone testy okażą się zaczątkiem niszowej produkcji Licznika, tym razem na potrzeby produkcji biopaliw na świcie.

Źródło: farmer.pl