Cena amerykańskiej ropy Crude Light wynosiła we wtorek o godzinie 21 czasu polskiego 91,90 dolarów za baryłkę - o 2,30 dolara mniej niż w momencie zamknięcia transakcji w poniedziałek. Cena baryłki ropy Brent z Morza Północnego spadła w tym samym czasie o 1,95 dolara, do 90,97 dolarów.

Saudyjski minister do spraw ropy Ali al-Naimi powiedział we wtorek w Rijadzie, że kwestia zwiększenia kwot produkcyjnych będzie omawiana na najbliższym posiedzeniu Organizacji Państw Eksportujących Ropę (OPEC) 1 lutego w Wiedniu. Jak jednocześnie zaznaczył, podniesienie kwot produkcyjnych wymaga zgody wszystkich państw członkowskich naftowego kartelu.

Prezydent USA George W. Bush oświadczył w poniedziałek podczas wizyty w Arabii Saudyjskiej, iż obecne wysokie ceny ropy są "znacznym obciążeniem" zarówno dla gospodarki USA, jak i dla amerykańskich gospodarstw domowych.

Zdaniem obserwatorów rynku, do spadkowego trendu cen ropy przyczyniają się również obawy przed pogłębieniem recesji w USA i tym samym redukcją popytu.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!