Do rozwiązania problemów zmiany klimatu niezbędna jest przebudowa całego sektora energetycznego - wynika z ogłoszonego we wtorek w Londynie dorocznego raportu World Energy Outlook 2013 Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA).

- Emisja gazów cieplarnianych, z czego dwie trzecie pochodzi z sektora energetycznego, jest wciąż na niebezpiecznym kursie. Jeśli na nim pozostaniemy, nie będziemy w stanie zbliżyć się do celu, jakim jest ograniczenie wzrostu średniej temperatury w tym wieku do co najwyżej 2 stopni- powiedziała we wtorek szefowa IEA Maria van der Hoeven na konferencji prasowej w Londynie, prezentując raport agencji.

IEA ostrzega, że mimo wysiłków podjętych przez państwa rozwinięte emisja gazów cieplarnianych związana z energetyką wzrośnie do roku 2035 o jedną piątą.

Nakreślony przez IEA scenariusz uwzględnia, jak napisano, implikacje posunięć zapowiedzianych przez rządy w celu poprawy wydajności energetycznej, rozwoju energii odnawialnych, redukcji subsydiowania paliw kopalnych.

Niemniej emisja CO2, którego źródłem są surowce energetyczne (głównie węgiel, ropa, w mniejszym stopniu gaz) wzrośnie do r. 2035 o 20 proc., co doprowadzi do wzrostu globalnej średniej temperatury planety o 3,6 stopnia, gdy wyznaczony cel to 2 stopnie - zaznaczono w raporcie.

Prognozy IEA pokazują, że zużycie energii z paliw kopalnych będzie wciąż wysokie i w roku 2035 będzie stanowić 75 proc. całej zużytej energii wobec 82 proc. obecnie.

IEA ogłosiła we wtorek także prognozy dotyczące światowego zapotrzebowania na ropę naftową w roku 2035, które wyniesie 101 mln baryłek dziennie (o 14 mln baryłek więcej niż obecnie) przy jednoczesnym spadku produkcji tego surowca.

Podobał się artykuł? Podziel się!