Jeszcze wczoraj informowaliśmy o cenach zbliżających się do najwyższych w historii. Dzisiaj stało się to już faktem.

Jak podaje Polska Izba Paliw Płynnych, po okresie silnych spadków, złotówka ponownie umacnia się w reakcji na wystąpienie szefa Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghiego w sprawie pomocy zagrożonym krajom strefy euro. Na giełdach światowych cena ropy spada w perspektywie oczekiwanego spadku popytu w USA. Przez ostatnie 7 dni oznacza to -0,29 proc., ale od cen z 29 czerwca br. +16,49 proc.

Mimo spadku cen ropy, rosną ceny paliw gotowych: o 4,36 proc. benzyny Pb95 w okresie ostatnich 7 dni oraz o 26,78 proc. od 29 czerwca. W analogicznych okresach olej napędowy zdrożał o 0,82 i 20,58 proc. Widoczne jest również zmniejszenie dystansu cenowego dzielącego benzynę od oleju napędowego. Teoretycznie koszty surowca dla polskich rafinerii przez ostatnie dni spadły o 6 gr/l, ale wartości z 29 czerwca br. wciąż pozostają wyższe prawie o 25 gr/l.

Olej napędowy w Grupie Lotos kosztuje dzisiaj 4648 zł/m3, w Orlenie – 4628 zł/m3. Podobał się artykuł? Podziel się!