PRZEGLĄD PRASY: Energia odnawialna jest droga i gdyby rynek energii byt całkowicie wolny, w tym również od politycznych decyzji, byłaby dziś całkowicie nieopłacalna, a jej wytwórcy nie wytrzymaliby konkurencji z producentami energii ze źródeł konwencjonalnych.

„Zdaniem Piotra Pieli, partnera w Ernst & Young, specjalisty ds. rynku energii, w Polsce nie opłaca się inwestować w konwencjonalne źródła energii elektrycznej. Wyjątkiem są odnawialne źródła energii (OZE). Inwestycje w OZE są opłacalne jednak głównie ze względu na polityczne decyzje Unii Europejskiej związane z jej polityką energetyczną.”

Niedawno jeden z ONZ-owskich ekspertów domagał się pięcioletniej przerwy w produkcji biopaliw. Stwierdził, że rozwijanie ich produkcji jest zbrodnią przeciw ludzkości i "może doprowadzić do śmierci milionów osób”.

Do produkcji 50 1 paliwa z kukurydzy potrzeba aż 200 kg surowca. 200 kg pozwoliłoby wyżywić jedną osobę przez cały rok. Naukowiec krytykuje też produkcje bioetyliny z trzciny cukrowej. Plantacje trzciny wypierają uprawy innych roślin spożywczych.

W specjalnym raporcie sprawozdawca krytykuje też Unię Europejską, która dąży do 5,75-proc. udziału biopaliw w transporcie w 2010 r. Jego zdaniem, ceny surowców wykorzystywanych w ich produkcji dramatycznie wzrosną.



Źródło: Kurier Szczeciński

Podobał się artykuł? Podziel się!