Rafinerie w Płocku i Gdańsku znajdują się w nielicznej grupie europejskich zakładów chemicznych, które po niewielkiej modernizacji mają techniczne możliwości do podjęcia produkcji biopaliw z wykorzystaniem wspomnianej metody. Za uruchomieniem takiej produkcji przemawia możliwość wykorzystania jako surowca zarówno olejów roślinnych jak i tłuszczy zwierzęcych, a nawet tłuszczy posmażalnych.

Uzyskane paliwo charakteryzuje się znakomitymi parametrami, znacznie lepszymi od konwencjonalnego oleju napędowego. Z tego względu nie ma ograniczenia procentowego udziału w dodawaniu do klasycznego oleju napędowego – jest od niego lepsze.

Efektywność produkcji biodisla tą metodą podnosi pozyskiwany jako produkt uboczny propan. Gaz ten po zmieszaniu z butanem stanowi doskonałe źródło energii zarówno w gospodarstwach domowych jak i jako napęd do samochodów.

Gdyby nie przepisy prawa podatkowego w obecnym brzmieniu, produkcję można byłoby rozpocząć prawie natychmiast. Powody legislacyjne sprawiły, że sprawą zajęło się Ministerstwo Gospodarki – miejmy nadzieję, że skutecznie.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!