Firmy wydobywcze mają trudności z zaspokojeniem zapotrzebowania w okresie zwiększonego popytu. Do wzrostu notowań przyczyniły się także złe dane ekonomiczne napływające z amerykańskich rynków, jak i niepewna sytuacja w Nigerii, która jest największym afrykańskim dostawcą ropy. Na giełdzie w Londynie również drożej. Kontrakty terminowe na ropę Brent wzrosły o prawie 4 proc.

Źródło: Agrobiznes