Kraje OPEC, które w tym tygodniu zbierają się na posiedzeniu w Wiedniu, nie zdecydują o podwyższeniu produkcji ropy, bo słabnie światowa gospodarka - stwierdził w środę przedstawiciel resortu paliw Kataru, Abdullah bin Hamad al-Attiyah.

"OPEC ma wszystkie opcje otwarte, oprócz tej o podwyższeniu dostaw ropy" - powiedział przedstawiciel Kataru.

"Świat ma wystarczające dostawy ropy, w niektórych miejscach nawet nadpodaż" - ocenił.

Dodał, że kartel może jeszcze obniżyć dostawy ropy, jeśli w gospodarce nastąpi dalsze spowolnienie. "Słabsze gospodarki mogą zredukować swoje zapotrzebowanie na paliwa" - powiedział Al-Attiyah.

"OPEC chce uniknąć załamania cen ropy, do jakiego doszło w 1997 r." - podkreślił.

Kartel podczas posiedzenia w 1997 r. w Dżakarcie zdecydował o podwyższeniu produkcji ropy, a tymczasem azjatyckie gospodarki dotknął kilka tygodni później poważny kryzys.

"Cena ropy spadła wówczas z 19 dolarów do poniżej 7" - powiedział Al-Attiyah.

Posiedzenie OPEC odbędzie się 1 lutego.

Analitycy oceniają, że kartel utrzyma dotychczasowe limity dostaw ropy, które wynoszą 29,67 mln baryłek dziennie.

Źródło: PAP