Kraje Europy Zachodniej są wyjątkowo zaangażowane w rozwój biogazowni. Absolutnym liderem na rynku są Niemcy w których jest już ponad 10 tysięcy instalacji – w większości rolniczych. Szybko rozwija się rynek biogazowy we Włoszech, Holandii, czy Wielkiej Brytanii gdzie liczba biogazowni w ciągu ostatnich lat stale rośnie.

Biogaz w Europie i w Polsce

Silny rozwój produkcji biogazu rolniczego w krajach Zachodniej Europy został osiągnięty dzięki znaczącemu wsparciu finansowemu – w formie subsydiów inwestycyjnych lub dopłat do cen energii. W Polsce system wsparcia odnawialnych źródeł energii wprowadzony został w 2005 roku i bazował na świadectwach pochodzenia określanych powszechnie „zielonymi certyfikatami”. 

Producent energii ze źródeł odnawialnych za każdą wyprodukowaną megawatogodzinę energii otrzymywał świadectwo pochodzenia, które następnie sprzedawał zakładom energetycznym wytwarzającym energię z surowców kopalnych. Sprzedaż certyfikatów stanowiła główne źródło przychodów dla producentów energii z OZE.

Zakłady energetyczne wytwarzające energię z węgla, ze względu na przyjęte przez Polskę zobowiązania w zakresie zwiększania udziału OZE w zużywanej energii, zobowiązane były do osiągniecia w strukturze produkcji określonego udziału surowców odnawialnych. Z obowiązku tego mogły się wywiązać albo poprzez włączenie do swojej struktury produkcji źródeł odnawialnych albo poprzez odkupowanie certyfikatów od producentów energii z OZE. Alternatywą pozostawało uiszczanie tzw. opłaty zastępczej, co było uzasadnione w przypadku nadmiernego wzrostu cen zielonych certyfikatów. W pierwszych latach funkcjonowania systemu ceny zielonych certyfikatów kształtowały się na poziomie zbliżonym do opłaty zastępczej (ok. 250-300 zł za 1MWh), jednak w 2013 nastąpiło załamanie na rynku certyfikatów i ich ceny spadły o ponad 50 proc. Sytuacja ta spowodowana była nadpodażą „zielonych certyfikatów”, która wynikała z popularyzacji praktyki tzw. współspalania biomasy w dużych blokach energetycznych.