Podczas forum Ratujmy bagienne łąki zorganizowanego w Białowieży przez firmę Pronar, dyskutowano m.in. o możliwości pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych w tym konkretnym regionie. Jednym ze źródeł może być biomasa pozyskiwana z wykaszania bagiennych łąk. Korzyści z takiego działania byłyby wielostronne: na wykaszane, a zaniedbane przez lata łąki bagienne, powraca wiele rzadkich gatunków zwierząt (szczególnie ptaków, np. orlik krzykliwy), pozyskana biomasa może być użyta do pozyskiwania energii, np. jako pellet, brykiet lub w produkcji biogazu.

- Zbrodnią jest, że palimy ropę naftową – uważa prof. Andrzej Wasiak z Politechniki Białostockiej. – 90-95 proc. ropy jest spalana, a tylko kilka procent jest wykorzystywana w innych celach. Ropa naftowa jest niezwykle cennym surowcem m.in. dla przemysłu chemicznego.

Według wyliczeń naukowca, aby zaspokoić obecne zapotrzebowanie na energię Podlasia, wystarczy około 3 tys. ha upraw roślin energetycznych, na przykład wierzby. Energia odnawialna nie powinna być jednak pozyskiwana wyłącznie z wierzby, która ma bardzo duże wymagania wodne i mogłaby zachwiać ekosystemem – zauważyli obecni na forum naukowcy i przyrodnicy.

Prof. Wasiak wymienia wiele możliwości pozyskiwania różnych źródeł energii (paliw stałych, biogazu), m.in.: drewno i odpady leśne, pozostałości z upraw rolniczych, odpady z produkcji zwierzęcej, osady ściekowe, rośliny energetyczne trawiaste i drzewiaste oraz odpady z innych działów gospodarki.

Jednocześnie naukowiec zwraca uwagę na bardzo ważny aspekt pozyskiwania energii odnawialnej, jakim jest sposób jego wytwarzania. Nie może dochodzić do paradoksu, że podczas całej produkcji np. brykietu zużywa się więcej energii niż później uzyskuje podczas jego spalania. Dlatego trzeba dążyć do wykorzystania możliwie najbardziej uproszczonych technologii w wykorzystaniu biomasy - ograniczeniu liczby zabiegów technologicznych (na przykład przy uprawach roślin energetycznych) oraz wykorzystaniu energooszczędnych technologii w poszczególnych zabiegach konwersji biomasy.

Podobał się artykuł? Podziel się!