Pod koniec października Komitet Stały Rady Ministrów miał zająć się rozpatrzeniem projektu założeń do nowelizacji ustawy o biopaliwach i biokomponentach. W ostatniej chwili resort gospodarki poprosił o zdjęcie tego projektu z planowanego posiedzenia. Powodem było wpłynięcie dużej ilości uwag, które zdaniem MG wymagają dokładniejszego przeanalizowania.

I rzeczywiście, kolejne wersje projektu przygotowywane przez Ministerstwo Gospodarki, spotykają się z krytyką z coraz większą liczbą zastrzeżeń ze strony tak branży paliwowej, jak i producentów biokomponentów. Do grona krytyków poczynań MG w tym obszarze dołączyło również Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi a także Rządowe Centrum Legislacji. Zdaniem RCL duża ilość zmian wprowadzanych do projektu sprawia, że lepszym rozwiązaniem byłoby przygotowanie projektu nowej ustawy zamiast nowelizacji już istniejącej.

"Założenia wprowadzają w porównaniu z obecnym stanem prawnym szereg zupełnie nowych regulacji, które mają być stosowane zarówno w odniesieniu do produkcji i obrotu biokomponentami i biopaliwami, jak również na potrzeby stosowania różnych mechanizmów wsparcia w zakresie promowania energii ze źródeł odnawialnych. (...). Oprócz tego mają być wprowadzone rozbudowane przepisy o charakterze organizacyjnym, proceduralnym, sprawozdawczym. (...). Projekt zakłada wprowadzenie 12 zmienionych lub nowych definicji oraz dodatkowo 11 całkowicie nowych definicji związanych z Kryteriami Zrównoważonego Rozwoju. W stosunku do obecnych 25 definicji oznacza to 96 proc. zmian" - czytamy w uwagach do projektu zgłoszonych przez Rządowe Centrum Legislacji.

W tym stanie rzeczy, zdaniem RCL, przyjęcie koncepcji tak obszernej, wielopłaszczyznowej nowelizacji zamiast opracowania nowej ustawy prowadzi do skomplikowania regulacji w stopniu zaburzającym czytelność prawa, a z punktu widzenia sprawności procesu prawotwórczego jest dysfunkcyjne. "Treść nadesłanych obecnie nowych założeń utwierdza RCL w przekonaniu, że uzasadnione jest opracowanie nowej ustawy" - czytamy w opinii rządowych prawników.