PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Brak ustawy o OZE spowalnia inwestycje

Rząd musi przesunąć termin zakończenia projektów środowiskowych, do których zrealizowania zobowiązał się podpisując z Hiszpanią i Irlandią umowy sprzedaży jednostek emisji gazów cieplarnianych (AAU) - podał CIR. Powodem jest brak ustawy o odnawialnych źródłach energii.



Rząd wyraził zgodę na zawarcie dwóch porozumień przedłużających terminy wykonania postanowień dwóch umów sprzedaży jednostek AAU zawartych z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju (EBOR) na rzecz Hiszpanii i Irlandii.

Polska na podstawie wykonania zobowiązań Protokołu z Kioto (nasz kraj zredukował emisję gazów cieplarnianych o ponad 30 proc. przy wymaganych 6 proc.) posiada jedną z największych na świecie nadwyżek jednostek AAU (jedna jednostka AAU odpowiada emisji jednej tony CO2). Jednostki te można sprzedawać krajom-stronom Protokołu z Kioto. Zawierając umowy, kupujący i sprzedający umawiają się, na jakie ekologiczne inwestycje mają zostać przeznaczone pieniądze, np. na wymianę oświetlenia ulicznego na bardziej energooszczędne.

Środki pozyskane ze sprzedaży jednostek AAU gromadzone są na specjalnym rachunku klimatycznym, zarządzanym przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pieniądze są przeznaczane na tzw. zazielenianie, czyli inwestycje przyczyniające się m.in. do zmniejszenia emisji CO2.

Przedłużenie terminu wykonania umów dotyczy wydłużenia czasu realizacji projektów zazielenienia. Jak podkreślono w komunikacie, jest to spowodowane brakiem rozstrzygnięć dotyczących systemu wsparcia odnawialnych źródeł energii (ustawa o OZE). Ministerstwo Gospodarki w listopadzie skierowało projekt ustawy do konsultacji społecznych.

Na podstawie umowy z Hiszpanią realizowanych jest w Polsce 18 projektów. Żaden z nich nie został ukończony, a 16 z nich jest zagrożonych. W przypadku umowy z Irlandią, prowadzonych jest 14 projektów, z których trzy są zakończone i tyle samo jest zagrożonych.

Jak wskazało CIR, brak sytemu wsparcia dla OZE powoduje trudności beneficjentów z otrzymaniem zewnętrznego finansowania, ponieważ banki nie chcą udostępniać środków na inwestycje. - Dotyczy to nawet umów już podpisanych. Istotne jest również, że beneficjenci opóźniają rozpoczęcie inwestycji, czekając na wejście w życie nowej ustawy o OZE - podkreślono.

W komunikacie dodano, że resort środowiska zaproponował EBOR zastąpienie zagrożonych projektów związanych z OZE innymi projektami, w tym projektami dotyczącymi zakupu i montażu kolektorów słonecznych. Jednak oba rządy i przedstawiciele banku nie wyrazili na to zgody.

W związku z tym w odniesieniu do projektów wiążących się z umową z Hiszpanią zaproponowano przesunięcie ich realizacji do 31 grudnia 2015 r. W przypadku umowy z Irlandią zaproponowano, aby zakończenie programu zarządzania energią w budynkach użyteczności publicznej, przesunąć na 31 grudnia 2014 r., a w przypadku programu "Biogazownie rolnicze" - na 30 czerwca 2015 r.

Zaproponowano również, aby zmniejszyć nakłady inwestycyjne na te dwa programy. Jeśli chodzi o zarządzanie energią, budżet miałby wynosić powyżej 2 mln zł (obecnie powyżej 10 mln zł), w przypadku biogazowni - powyżej 5 mln zł (obecnie powyżej 10 mln zł.)

Polska zawarła dziesięć umów sprzedaży jednostek AAU na łączną kwotę ok. 780 mln zł (195 mln euro).

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • imen 2013-12-15 23:20:26
    mieszkam blisko granicy z Niemcami tam prawie na każdym dachu są panele słoneczne i pełno biogazowni i wiatraków kupuje od nich nawóz po biogazowni Amoniumsulfatlösung sprzedaję żyto do ich biogazowni a w Polsce się nic nie opłaca
  • Eco-e 2013-12-15 21:46:33
    @inż. rolnik - problem polega na tym że w chwili obecnej w PL w zasadzie żadna technologia OZE nie jest opłacalna.
  • specjalista 2013-12-14 13:58:36
    @inż. rolnik - większych głupości dawno już nie czytałem - chodzi mianowicie o tekst: "Biogazownie rolnicze są w grupie tych OZE, które są bardzo drogie jako inwestycja np. 1MW (16 do 20 mln zł)."
    Czy Ty Człowieku rozumiesz różnicę pomiędzy mocą teoretyczną a rzeczywistą? Biogazownia pracuje w roku średnio 8200 h (na 8760 h - tyle liczy rok), a to oznacza, że 1 MW mocy teoretycznej trzeba przemnożyć przez 8200/8760=0,936 czyli 1 MW teoretycznej mocy to prawie 0,94 MW rzeczywistej. I to można wybudować spokojnie za 12 mln zł (budowa z podwykonawcami na konkretne części to jakieś 8 mln).
    Teraz wiatraki - 1 MW kosztuje 6 mln zł. Ale wiatraki w Polsce (poza Wybrzeżem) pracują ok. 1800 h w roku. To oznacza, że 1 MW mocy teoretycznej w rzeczywistości to 1800/8760=0,205 MW mocy realnej. 2,5 raza mniej niż w przypadku biogazowni! Panele fotowoltaiczne to jeszcze gorszy przelicznik - poniżej 0,16 MW mocy rzeczywistej.
    Teraz policzmy:
    Biogazownia - 1 MW mocy teoretycznej - 12 mln zł, czyli rzeczywistej to 12/0,936=12,8 mln zł
    Wiatrak - 1 MW mocy teoretycznej - 6 mln zł, czyli rzeczywistej to 6/0,205=29,3 mln zł !!!

    A zarabia nie moc teoretyczna instalacji, lecz RZECZYWISTA.

    Więc przestań pleść bzdury, że biogazownie są najdroższe.
    Koszt substratu jest wysoki w przypadku, gdy stosuje się kiszonkę z kukurydzy. Ale podstaw sobie jakikolwiek substrat odpadowy - których cała masa w rolnictwie i przetwórstwie - a będziesz miał totalnie inne wyniki ekonomiczne.
  • inż. rolnik 2013-12-09 14:08:03
    Przyszłością może nie są, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w normalny sposób rozwijały się i w naszym kraju.
    Biogazownie rolnicze są w grupie tych OZE, które są bardzo drogie jako inwestycja np. 1MW (16 do 20 mln zł). Następnie wysokie koszty substratu i eksploatacji sprawiają, że ten rodzaj inwestycji nie jest efektywny i opłacalny dla inwestujących w ten rodzaj biznesu....
    Biogazownie powinny powstawać w systemie rozproszonym i głównie jako urządzenia utylizujące odpady z produkcji rolniczej, a nie zakłady produkujące energie elektryczną z kiszonki kukurydzy....

    Gdyby siłownie wiatrowe były lokalizowane w bezpiecznych odległościach od osad ludzkich to śmiało można powiedzieć, że inwestowanie w wiatraki 1MW i powyżej jest efektywne i opłacalne dla inwestujących w ten rodzaj biznesu...

    Opłacalne dla inwestorów są kolektory słoneczne, ogniwa fotowoltaiczne, małe elektrownie wodne MEW (60-80 kW) i pompy ciepła.

    Oczywiście wszelkiego rodzaju wsparcie finansowe ze środków: NFOŚ i GW, Regionalnych Programów Operacyjnych i PROW 2014-2020 będzie stymulować póki co rozwój OZE w POlSCE.

    Proponowany Przez Ministerstwo Gospodarki w nowym projekcie ustawy OZE aukcyjny system wsparcia dla kosztów ponoszonych przez inwestorów w OZE na zachodzie się nie sprawdził, więc dlaczego wchodzimy do tej wody??

    Pozdrawiam trzech inwestorów, którzy rozpoczęli w br. budowę biogazowni rolniczych w woj. podlaskim

  • pro-sun.pl 2013-12-06 09:37:12
    OZE, czyli odnawialne źródła energii są przyszłością polskiej energetyki.
  • Ekolog 2013-12-05 22:11:24
    Ale bzdury i propaganda !!! Ci zdrajcy już nie wiedzą co mówić i pisać temu ,w większości głupiemu narodowi.Jaka nadwyżka ? skoro jesteśmy w czołówce trucicieli środowiska naturalnego a Kraków w czołówce światowej !!
    Jesteśmy czołowym państwem w produkcji zielonej/czarnej/ energii ze współspalania węgla 90% i biomasy 10 % a nasze lasy są masowo wycinane przez obcy kapitał.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.226.209.201
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!