Wsparta kolejnymi organizacjami, które zgłosiły chęć przyłączenia, Koalicja ponownie podjęła działania ukierunkowane na ograniczenie negatywnych skutków wynikających z propozycji Komisji Europejskiej i wyraziła swój stanowczy sprzeciw wobec odgórnego określania limitu dla biopaliw wytwarzanych z surowców rolnych w realizacji celu na 2020 rok w postaci 10 proc. udziału energii odnawialnej w paliwach transportowych.


Organizacje tworzące Koalicję Na Rzecz Biopaliw zgodnie stwierdziły, że ograniczenie dla biopaliw z surowców rolnych na poziomie zaproponowanym we wniosku legislacyjnym KE będzie skutkowało niezwykle negatywnymi konsekwencjami związanymi zarówno ze spadkiem opłacalności produkcji zbóż i roślin oleistych jak i zniweczy dotychczasowy proces zmniejszania uniezależnienia krajów UE od importu pasz, w którym dominującą rolę odgrywa śruta soi genetycznie modyfikowanej.

- Aspekt produkcji wysokobiałkowych pasz towarzyszącej procesowi wytwarzania biopaliw w Polsce i Europie jest często pomijany w dyskusji na temat przyszłości tego sektora, a to przecież dzięki biopaliwom było możliwe zwiększenie produkcji rzepaku i śruty - stwierdził Juliusz Młodecki, Wiceprezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

Koalicja z całą stanowczością wyraża przekonanie, iż sektor biopaliw nie stanowi konkurencji dla produkcji żywności i nie odpowiada za wzrost jej cen, co potwierdzają ostatnie raporty Banku Świtowego, zgodnie z którymi istnieje silna korelacja pomiędzy notowaniami ropy naftowej a indeksem cen żywności.

- Gdyby nie biopaliwa to w Polsce ponad połowa produkowanego rzepaku, a w całej Unii Europejskiej aż 2/3 byłoby nie potrzebne. Co wtedy z wymaganiami związanymi ze zrównoważonym rozwojem w rolnictwie czy bioróżnorodnością? - dodał Juliusz Młodecki.

W tym kontekście Koalicja Na Rzecz Biopaliw wyraża przekonanie, że ograniczenie wykorzystania surowców rolnych w produkcji biopaliw w ostatecznych rozwiązaniach legislacyjnych na poziomie UE nie może być niższe niż 7,5 proc.

Spotkanie Koalicji było okazją do omówienia aktualnej sytuacji na rynku roślin oleistych w Polsce jak również możliwych do podjęcia działań w zakresie przygotowania całego krajowego łańcucha wytwórczego biokomponentów do konieczności spełniania tzw. kryteriów zrównoważonego rozwoju. W tym kontekście do udziału w posiedzeniu zaproszony został prof. Antoni Faber z Instytutu Upraw Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach, który od wielu lat w swojej pracy naukowej bada emisje gazów cieplarnianych z upraw rolnych i możliwości ich praktycznego ograniczania.
Ponadto, Koalicjanci jednogłośnie niezwykle krytycznie odnieśli się do ostatnich zmian wprowadzonych na posiedzeniu Komitetu Stałego Rady Ministrów w projekcie ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw, które zakładają wydłużenie okresu przejściowego jednoczesnej sprzedaży benzyn E5 i E10 aż do 2020 roku.