W oświadczeniu Biopetrolu czytamy m.in., że z uwagi na położenie, dalekie od niemieckich portów eksportowych, fabryka w Schwarzheide może w sposób racjonalny ekonomicznie dostarczać swoje produkty jedynie na przepełniony już rynek lokalny. Firma zarządza również instalacją do produkcji biodiesla o mocy 200 tys. ton rocznie w pobliżu miasta Rostock, będącego największym portem we wschodniej części Niemiec, jak również ma fabrykę o wydajności 650 tys. ton w holenderskim Rotterdamie.

- Wierzymy, że europejski rynek biodiesla podniesie się w najbliższych latach, niestety nie na tyle szybko, aby pozwolić nam na uzasadnione ekonomicznie funkcjonowanie wszystkich instalacji w okresie krótkoterminowym - powiedział Maarten Roelfs, dyrektor finansowy Biopetrol Industries AG.