Rok 2011 przyniósł pozornie niewielką, ale dla spółek paliwowych bolesną, likwidację zwolnień akcyzowych od wprowadzanych na rynek biokomponentów. Grupa Lotos straty z tego tytułu w porównaniu do roku 2010 oszacowała na 16,5 mln zł.

Z początkiem tego roku weszło w życie rozporządzenie ministra gospodarki zezwalające na redukcję Narodowego Celu Wskaźnikowego pod warunkiem wykazania unijnego pochodzenia określonej ilości wprowadzonych na rynek biokomponentów. Na skorzystanie z tej możliwości zdecydował się jednak tylko Orlen, choć przedstawiciele spółki nie ukrywali, że wiąże się to z pewnym ryzykiem. Oszczędności przeważyły jednak szalę na korzyść zmniejszenia NCW z 6,65 proc. do 5,65 proc. - Decyzja ta została podjęta ze względu na możliwy do osiągnięcia pozytywny efekt ekonomiczny - potwierdza biuro prasowe koncernu.

Lotos na razie postanowił poczekać z decyzją w tej sprawie. - Nowe przepisy niosą ze sobą ryzyko związane z przypisaniem podmiotom realizującym NCW odpowiedzialności finansowej za ewentualne, niezgodne z ustawą, działania dostawców biokomponentów - informuje spółka w swoim raporcie rocznym.

Orlen nie chce mówić o konkretnych oszczędnościach, jakie przyniesie to rozwiązanie w skali całego roku. - Po pierwszym kwartale pozytywnie oceniamy efekty podjętej decyzji. Trudno jest jednak na tym etapie oszacować wpływ na wynik całego roku - informuje koncern.

Więcej na wnp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!