- Energetyka odnawialna może przynieść polskiemu rolnictwu ogromne korzyści, dlatego uważam, że powinni się oni włączyć do udziału w pracach legislacyjnych nad jej kształtem, począwszy od obecnego etapu konsultacji społecznych do końca procesu - powiedział dr hab. Zbigniew Karaczun, prezes Okręgu Mazowieckiego Polskiego Klubu Ekologicznego.

Obecnie w Polsce energetyka odnawialna zdominowana jest przez wielkie korporacje energetyczne i zachodnie koncerny. Rola rolników często ogranicza się do zapewniania im odpowiedniego surowca. Tymczasem, biomasa do wielkich elektrowni coraz częściej importowana jest z zagranicy. Z drugiej strony, na obszarach wiejskich rośnie liczba przerw w dostawach energii. Rozwiązaniem na te problemy mogą być mikroinstalacje odnawialnych źródeł energii.

- Aktualnie, wykorzystanie odnawialnych źródeł energii w rolnictwie jest znikome. Właściwie skonstruowana ustawa mogłaby znacząco zmienić ten stan rzeczy. Produkcja energii elektrycznej z OZE w gospodarstwach rolnych i sprzedawanie jej do sieci to przecież czysty zysk polskiego rolnika - dodaje Karaczun.

rojekt ustawy opublikowany 13 listopada przez Ministerstwo Gospodarki budzi wiele wątpliwości, bo rozwiązania w nim zawarte de facto nie pozwolą rolnikom na ekonomicznie opłacalną produkcję energii. Zdaniem Grzegorza Wiśniewskiego, prezesa Związku Pracodawców Forum Energetyki Odnawialnej (ZPFEO), podobnych barier dla rozwoju energetyki lokalnej jest w ustawie znacznie więcej.

- W nowym projekcie nie ma wsparcia dla mikroinstalacji i małych instalacji OZE. W poprzednim projekcie ustawy - z dnia 9 października 2012 roku, przewidziany był stabilny i korzystny system wsparcia w postaci taryfy gwarantowanej, który pozwoliłby na ich rozwój. Niestety, w bieżącym ministerstwo nie przewidziało żadnej pomocy dla rolników, osób fizycznych, czy małych przedsiębiorstw, które chciałyby zainwestować w tego typu źródła - podkreśla Grzegorz Wiśniewski.

Energetyka odnawialna dla rolnictwa oznacza wzrost konkurencyjności i szanse rozwojowe dzięki obniżeniu kosztów produkcji rolnej. - Rolnicy dysponują największym potencjałem odnawialnych zasobów energii - w szczególności biogazu i biomasy, energii słonecznej czy energii wiatru, szkoda gdyby przez złą ustawę nie mogli z tego korzystać - dodaje prezes ZPFEO.