-Rok 2015 był znacznie bardziej wietrzny niż średnia z lat poprzednich - wyjaśnia rzeczniczka Energinet.dk, Hanne Storm Edlefsen. Wzrosły też zdolności produkcyjne elektrowni wiatrowych, ale nie jest to główną przyczyną większego zużycia pochodzącej z nich energii - dodaje Edlefsen.

Zużycie prądu produkowanego przez turbiny wiatrowe było w roku ubiegłym wyższe o 3 pkt procentowe niż w roku 2014; już wtedy zresztą Dania wyprzedzała inne kraje wykorzystujące w największym stopniu taką energię, czyli Portugalię (24 proc. energii) i Hiszpanię (20,4 proc.) - wynika z danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE).

Ambicją Danii jest pozyskiwanie w 2020 roku 50 proc. zużywanej w kraju energii z turbin wiatrowych oraz całkowite zrezygnowanie z kopalnych surowców energetycznych do roku 2050.

Dania, która zawsze była uzależniona od importu energii, rozpoczęła inwestowanie na wielką skalę w turbiny wiatrowe już pod koniec lat 70. W roku 2014 obroty firm produkujących energię wiatrową wyniosły 84,4 mld koron (11,3 mld euro), a sprzedaż turbin zagranicznym klientom stanowiła ponad 5 proc. całkowitego duńskiego eksportu.

Podobał się artykuł? Podziel się!