Przez ostatnie 7 dni średnie ceny hurtowe paliw w polskich rafineriach wzrosły od 4 gr/l (benzyna) do 7 gr/l (olej napędowy) brutto - informuje Polska Izba Paliw Płynnych. Warto zwrócić uwagę na fakt, że olej napędowy jest już średnio tylko 1 gr/l tańszy od benzyny.

Ropę Brent, referencyjną dla rynku europejskiego notowano wczoraj rano po: 105,09 USD/b; czyli od wczoraj zdrożała prawie 2 dolary na baryłce, a przez ostatni tydzień ponad 4 USD/b (+4,22 proc.). Ostatnie 30 dni to zmiana 4,95%, a od początku roku -6,38%.

Ropa rosyjska Ural, zwyczajowo tańsza ze względu na duże zasiarczenie, w sytuacji zagrożenia dostaw z innych kierunków, jest obecnie droższa aż o 0,45 USD/b, co jest wartością szczytową w historii.

Średnia cena detaliczna oleju napędowego w środę 3 lipca 5,45 zł/l. W tym tygodniu najtańsze paliwo ma woj. wielkopolskie: średnia 5,41 zł/l (+1 gr/l od 26 czerwca). Najdroższy olej napędowy jest natomiast w podlaskim: 5,52 zł/l (+2 gr/l).