Pojęcie „odnawialnych źródeł energii” (OZE) jest w ostatnich latach bardzo modne. Można jednak śmiało stwierdzić, że temat jest powrotem do przeszłości. W czasach średniowiecza powszechną praktyką było wykorzystywanie energii wiatru i wody do napędzania urządzeń, które świadczyły pracę na rzecz człowieka – wiatraków i młynów wodnych. Jeszcze 130 lat temu 90 proc. zapotrzebowania energetycznego pokrywało drewno, a ten stan rzeczy zaczął się gwałtownie zmieniać dopiero od połowy XVIII wieku, a więc czasów Rewolucji Przemysłowej, kiedy to dotychczasowe źródła przestały wystarczać.

Więcej czytaj w FARMER 13/2009 

Zamów FARMERA

Podobał się artykuł? Podziel się!