- Mamy różne plany, monitorujemy np. rynek związany z biopaliwami, co pośrednio łączy się z naszą produkcją, ale spokojnie czekamy na okazje rynkowe - mówi Marcin Kulicki.

- Mam wrażenie, że należy jeszcze poczekać na odpowiedni moment aby pomyśleć o przejęciach - mówi Marcin Kulicki.
Spożycie cukru jest stabilne od 10 lat, i wynosi ok. 1,6 tys. ton.

- Liczba ludności nie zwiększa się w sposób znaczący, w życie wchodzą określone mody żywieniowe i uważamy, że Polska osiągnęła już ten maksymalny wskaźnik zużycia cukru na głowę - mówi Marcin Kulicki.

Dlatego KSC myśli o wyjściu poza rynek cukru.
- Uważamy, że mamy obecnie taki potencjał, że możemy myśleć o nowych sektorach. Najbardziej jesteśmy zaineresowani branżami pokrewnymi dla cukrowniczej - mówi Marcin Kulicki.

Spółka nie podsumowała jeszcze finansowo ubiegłego roku obrotowego, który kończy się 30 września. - Zgodnie z prospektem zysk w pierwszym półroczu wyniósł ok. 140 mln zł. W drugim półroczu podobne tendencje były utrzymane. Jestem optymistą jeśli chodzi o bieżący rok obrotowy - zapewnia prezes KSC.

Podobał się artykuł? Podziel się!