Jeszcze kilka lat temu Ewa Żądło z Pruszcza prowadziła z mężem kilkunastohektarowe gospodarstwo rolne. Postanowiła jednak zdobyć dodatkowe, pozarolnicze źródło dochodu. Pomocne w założeniu własnego biznesu na wsi okazały się unijne fundusze. Kobieta z powodzeniem prowadzi zakład fryzjerski. Dofinansowanie wykorzystała na prace budowlane i wyposażenie salonu. Biznes się rozwija, a zadowolonych i stałych klientów przybywa. - Nie żałuję, to był strzał w dziesiątkę! - przyznaje. Są także inne plusy. Dzięki zakładowi fryzjerskiemu pracę znaleźli inni mieszkańcy terenów wiejskich.

Przykładów wykorzystania unijnych funduszy na prowadzenie własnego biznesu na wsi z roku na rok przybywa. Dlatego od 27 września wznowiony zostanie nabór wniosków dla rolników, którzy chcą podjąć się prowadzenia dodatkowej działalności, tzw. działalności pozarolniczej. W tym roku szansę na największe dofinansowanie mają gospodarze, którzy planują budowę biogazowni. Nabór odbędzie się w dwóch etapach. Od 27 września do 14 listopada o pieniądze będą mogli starać się rolnicy planujący budowę biogazowni lub ci, którzy chcą pozyskiwać energię elektryczną z biogazu. Z kolei od 17 października do 4 listopada Agencja będzie przyjmowała wnioski na uruchomienie innej niż biogazownie działalności nierolniczej. Dofinansowanie można otrzymać na różnego rodzaju działalności- m.in. roboty budowlane, turystykę, usługi transportowe, magazynowanie.

Standardowe wsparcie wynosi do 50 proc. kosztów kwalifikowanych. W przypadku, gdy gospodarstwo poniosło straty spowodowane klęskami żywiołowymi, pomoc zostanie zwiększona do 80 procent. Dofinansowanie w ramach „różnicowania w kierunku działalności nierolniczej" skierowane jest do rolników oraz osób będących domownikami danego rolnika. O pieniądze mogą starać się więc osoby, ubezpieczone w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego od co najmniej roku oraz członkowie rodzin tych osób. Beneficjenci muszą mieszkać na wsi lub w małej gminie miejsko-wiejskiej (do 5 tys. mieszkańców).