- Zanim gmina przystąpiła do projektu, zamówiono jedną latarnię oświetlenia hybrydowego. Test wypadł pomyślnie, świeciła każdej nocy - powiedział burmistrz gminy miejsko-wiejskiej Strzyżów. Zaznaczył, że "jest to przede wszystkim związane z położeniem geograficznym". - W Strzyżowie i okolicach od przełęczy karpackich prawie zawsze wieje wiatr - dodał.

Od 2010 roku w gminie zainstalowano 93 latarnie hybrydowe, zasilane energią słoneczną i wiatrową. Natomiast do połowy przyszłego roku gmina wzbogaci się o kolejne 40 lamp.

Według burmistrza, bez dofinansowania ze środków Unii Europejskiej inwestycja byłaby niemożliwa. - Projekt w 85 proc. finansujemy z funduszy unijnych. Koszt instalacji jednej latarni hybrydowej wynosi ok. 17 tys. zł - zaznaczył Śliwiński.

Lampy hybrydowe nie wymagają podłączenia do sieci energetycznej. Zasilane są poprzez panele słoneczne i turbinę wiatrową. Mogą być montowane tam, gdzie doprowadzenie energii elektrycznej jest nieopłacalne. Bez słońca i wiatru potrafią pracować nawet kilkanaście dni.

Podobał się artykuł? Podziel się!