W artykułach odnoszących się do tematu biopaliw często pojawia się ocena, zgodnie z którą to ich wytwórcy i decyzje polityczne o zwiększaniu udziału biopaliw w ogólnym zużyciu paliw transportowych powodują obserwowany ostatnio szybki wzrost cen surowców rolnych, a co za tym idzie żywności. Niektóre komentarze posuwają się jeszcze dalej tworząc teorię braku wręcz dostępu do produktów spożywczych właśnie przez biopaliwa. Należy stwierdzić, iż autorzy tego typu wypowiedzi w swojej trosce pominęli niestety kilka istotnych, jeśli nie kluczowych, elementów bezpośrednio wpływających na ceny płodów rolnych.

Po pierwsze pogoda. Od niej rolnictwo zawsze było, jest i będzie zależne. Jeśli w ciągu krótkiego stosunkowo okresu czasu obserwowana jest duża liczba negatywnych zjawisk atmosferycznych (powodzie, susze itp.) w różnych częściach świata i o dużej powierzchniowo skali rażenia to siłą rzeczy wpływa to na podaż produkcji rolnej, a więc i ceny. Przykładem w skali makro może być niespotykana dotychczas klęska powodzi w 2010 roku w Australii czy dotkliwa susza w Argentynie, a więc w krajach, których znaczenie z punktu widzenia rolnictwa ma charakter globalny. Przykładem na skalę Polski niech będzie choćby sytuacja na rynku jabłek w 2007 roku, kiedy to majowe przymrozki unicestwiły gros krajowej produkcji, przez co ceny tych owoców wzrosły niebotycznie.

Po drugie popyt. Ogromnym rynkiem dla zbóż jest Azja, w szczególności Chiny, które w większości zaopatrywały się dotychczas właśnie w Australii. Wzrastający przecież, a nie malejący popyt na tym ogromnym rynku musi, zgodnie z podstawowymi zasadami ekonomii, powodować dodatkową presję, która ma przełożenie na światowe ceny ziarna. Nie można zapominać również o chińskim wzroście spożycia mięsa. Szacuje się, że produkcja mięsa w Państwie Środka w 2010 r. wzrosła o 2,6%, osiągając 78,5 mln ton. Najpopularniejszym mięsem w Chinach jest wieprzowina, która stanowi ok. 65% produkowanego mięsa. Spożycie mięsa w tym kraju w 2009 r. wyniosło 57,3 kg na osobę, a do 2015 r. ma się zwiększyć do 86 kg. Nawet mniej wtajemniczonym w zasady produkcji zwierzęcej tłumaczyć chyba nie trzeba, że zboża to podstawowy surowiec paszowy, których potrzeba ok. 10 kg na 1 kg mięsa.