Pozyskiwanie energii z odnawialnych źródeł stoi w Polsce u progu rozwoju. Postępy w tej dziedzinie widoczne są na przykładzie powstających biogazowni rolniczych w naszym kraju.

Położenie oraz gospodarka rolna powiatu oleśnickiego stwarzają potencjalne możliwości wykorzystania słomy oraz roślin energetycznych do produkcji biogazu. Oznacza to, że okoliczne gospodarstwa rolne będą stanowiły główne źródło substratu dostarczanego do nowo budowanego zakładu w Gorzesławiu. W pierwszych dniach września na plac budowy wejdzie ekipa firmy Wolf System, która postawi 4 zbiorniki i silos na kiszonkę. Generalny wykonawca - firma Mutag Polska z Rybnika - planuje termin zakończenia budowy i rozruch technologiczny na kwiecień przyszłego roku.

- Biogazownia w Gorzesławiu to kolejny, po zakładzie w Żórawinie, tego typu obiekt budowany przez Wolf System na Dolnym Śląsku. Można zatem powiedzieć, że stawiając koleją wytwórnię w tym rejonie przyczyniamy się do tworzenia pewnej sieci źródeł odnawialnej energii, która w przyszłości będzie produkować zieloną energię - wyjaśnia Rajmund Reichel, Dyrektor Działu Zbiorników w firmie Wolf System Sp. z o.o. Biogazownia w Gorzesławiu finalnie osiągnie moc 1,6 MW i będzie wytwarzać energię elektryczną dostarczaną do sieci przesyłowej. Wsad technologiczny tego zakładu stanowić będą uprawy roślin energetycznych, takich jak kukurydza. Uzupełnieniem mogą być odpady organiczne z hodowli zwierzęcej.

Biogaz produkowany w biogazowni rolniczej jest źródłem paliwa dla agregatów kogeneracyjnych, które wytwarzają energię elektryczną i cieplną. Zyskiem dla inwestora może być nie tylko spożytkowanie energii na własne potrzeby, ale również jej sprzedaż do sieci energetycznej. I tak też będzie w przypadku biogazowni rolniczej powstającej w Gorzesławiu - zakład wyprodukuje prąd, który zostanie sprzedany firmom energetycznym.