Jak podaje KIB transpozycja przepisów UE w wyznaczonym terminie jest dla Komisji kwestią priorytetową, szczególnie ze względu na to, że niepotrzebne opóźnienia przy ich wdrażaniu mogą zagrozić osiągnięciu celu UE w zakresie energii odnawialnej. Finlandia, Grecja i Polska nie poinformowały jeszcze jednak Komisji o pełnej transpozycji dyrektywy do prawa krajowego.


- W tej sytuacji Komisja podjęła w dniu dzisiejszym decyzję o skierowaniu uzasadnionych opinii do wymienionych państw członkowskich. Jeśli nie wywiążą się one ze swoich obowiązków prawnych w terminie dwóch miesięcy, Komisja może skierować sprawy do Trybunału Sprawiedliwości. UE zobowiązała się do osiągnięcia 20 proc. udziału energii odnawialnej w ostatecznym zużyciu energii oraz 10 proc. udziału energii odnawialnej w transporcie. Ramy regulacyjne, jakie stwarza dyrektywa o energii odnawialnej, są jednym z podstawowych czynników warunkujących osiągnięcie tych celów - informuje KIB.