Od roku 2007 opłacalność produkcji biodiesla w Unii Europejskiej była wielokrotnie naruszana przez mocno dotowany biodiesel ze Stanów Zjednoczonych (znany jako B99). W marcu 2009 r. za prawnymi działaniami EBB, władze UE odpowiedzialne za handel wprowadziły obszerne ograniczenia w imporcie amerykańskiego biodiesla poprzez cła antydumpingowe i wyrównawcze, które mają zastosowanie przez 5 lat od powzięcia decyzji w tej sprawie. Europejskie cła częściowo wpłynęły na stabilizację sytuacji na rynku unijnym, stwarzając lepsze warunki sprawnego konkurowania wspólnotowym producentom. Jednak przemysł biodiesla UE wciąż nękany był przez import taniego biodiesla z USA w związku z obchodzeniem wprowadzonych barier wyrównawczych.

Za skargą EBB Komisja Europejska zainicjowała śledztwo w sierpniu 2010 r., które wykazało, że skutki naprawcze ceł wprowadzonych od marca 2009 spowodowały zmianę ilości, jak i cen amerykańskiego B99 i mieszanek o niższym dolewie, jak również dowiedziono fakt importu biodiesla z USA przez porty kanadyjskie. Śledztwo KE dodatkowo wykazało, że taki proceder nie miał żadnych konkretnych powodów ani usprawiedliwienia natury ekonomicznej, z wyjątkiem chęci uniknięcia płacenia istniejących ceł antydumpingowych obowiązujących w Unii Europejskiej.

W związku z powyższym Rada UE postanowiła o:
- rozszerzeniu z mocą wsteczną obowiązywania ceł antydumpingowych i wyrównawczych na import biodiesla wysyłanego do UE z Kanady. W tym przypadku obowiązywać ma najwyższa stawka 409,2 euro/tonę;
- rozszerzeniu z mocą wsteczną obowiązywania ceł antydumpingowych i wyrównawczych na import wszystkich mieszanek biodiesla poniżej 20 proc. (B19, B7). Dla amerykańskich firm, których działalność była badana podczas śledztwa w 2009 roku, obowiązywać będzie indywidualna stawka połączona od 213,8 do 409,2 euro/tonę, natomiast dla pozostałych podmiotów obowiązywać będzie najwyższa stawka 409,2 euro/tonę stosowana proporcjonalnie do procentowej zawartości biodiesla w mieszance.

Podobał się artykuł? Podziel się!