PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Odnawialne źródła energii staną się szansą dla mieszkańców wsi?

Odnawialne źródła energii staną się szansą dla mieszkańców wsi? Rolnicy wspólnie produkowaliby energię odnawialną i wzajemne dostarczaliby sobie prąd

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 17-09-2017 06:51

Tagi:

OZE będą atrakcyjne dla wsi i dla rolników? Podczas konferencji "Pokonywanie barier administracyjnych w rozwoju mikroźródeł energii odnawialnej jako podstawy energetyki obywatelskiej - doświadczenia w Polsce i w Unii Europejskiej" w Centrum Współpracy Międzynarodowej w Grodnie pod Międzyzdrojami zachęcano do tworzenia klastrów i spółdzielni energetycznych, widząc w tym szansę dla środowiska i ekonomii. W takich ramach funkcjonowałyby lokalne biogazownie rolnicze, farmy fotowoltaiczne czy elektrownie wodne.



Rolnicy wspólnie produkowaliby energię odnawialną i wzajemne dostarczaliby sobie prąd.

EUROPA CHCE OZE

- Biorąc pod uwagę fakt, że cele wyznaczone na 2020 r. mogą stanowić siłę napędową inwestycji publicznych i prywatnych, obecnie ustanawiamy ramy i wyznaczamy cele na rok 2030. Komisja Europejska zaproponowała, aby do 2030 roku co najmniej 27 proc. energii odnawialnej było wytwarzane w naszym sektorze energetycznym. Aby to osiągnąć, zobowiązujemy się zachęcać obywateli do aktywnego uczestnictwa w rynku energii odnawialnej. Zachęcamy ich do tworzenia i uczestnictwa w małych, lokalnych projektach dotyczących energii odnawialnej. Komisja Europejska z zadowoleniem przyjmuje inicjatywy, które pomagają zwiększyć udział energii ze źródeł odnawialnych, dlatego wspiera prywatne inwestycje i gromadzenie kapitału, w tym na rozwój mikroźródeł energii odnawialnej w procesie przejścia na czystą energię - mówił goszczący na konferencji Miguel Arias Cañete, komisarz UE ds. polityki klimatycznej i energetycznej.

Minister energii Krzysztof Tchórzewski wskazał, że rząd pracuje nad ograniczeniem barier administracyjnych, które dotykały do tej pory prosumentów. - Wcześniej prosument, który produkował energię, był traktowany jako przedsiębiorca. Znaleźliśmy rozwiązanie, dzięki któremu producent energii elektrycznej jako obywatel rozlicza się za energię elektryczną z energetyką zawodową barterowo, czyli poprzez wymianę.

Jak miałoby to konkretnie wyglądać?

- Kiedy prosument ma nadmiar energii elektrycznej ze swego źródła, to oddaje je energetyce zawodowej - tłumaczył minister. - Wartość ta pomniejszona o 20 proc. może być odbierana od energetyki zawodowej, kiedy prosument ją potrzebuje, a jej w tym momencie nie produkuje.

Jak podkreślił, w ten sposób "prosument nie ponosi żadnej opłaty".

PROSUMENT, ALE DZIAŁAJĄCY WSPÓLNIE

10 tys. prosumentów, czyli osób jednocześnie produkujących prąd i konsumujących go, działa w naszym kraju. To niewiele.

- Jak wynika z najnowszego raportu przygotowanego na zlecenie naszej fundacji pt. "Pokonywanie barier administracyjnych i proceduralnych w rozwoju odnawialnych źródeł energii (OZE) na terenach wiejskich", głównymi hamulcami rozwoju OZE na terenach wiejskich są bariery natury prawno-administracyjnej oraz ekonomicznej - mówi Krzysztof Podhajski, prezes zarządu fundacji EFRWP, organizatora konferencji z Grodna. - Oznacza to, że nadal mamy do czynienia z nieufnym podejściem mieszkańców terenów wiejskich do inwestycji OZE, często uznawanych za drogie i nieopłacalne. Inwestycja, której celem jest zapewnienie energii elektrycznej na potrzeby rodziny mieszkającej w domu jednorodzinnym, zwraca się dopiero po 10 latach. Dla wielu mieszkańców wsi korzyści wynikające z takiej inwestycji są więc zbyt abstrakcyjne.

Inaczej widzi to Europa.

- W Niemczech jest milion prosumentów, w Danii i Wielkiej Brytanii jest ich pół miliona; Europa ma duże doświadczenia w tym zakresie - mówił Jerzy Buzek, przewodniczący Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego. - Ciągle trzeba wspierać energetykę odnawialną, pomagać grupom prosumenckim i tworzyć klastry.

Również minister Krzysztof Jurgiel był zdania, że pożądana jest sytuacja, w której rolnicy wspólnie produkują energię odnawialną i wzajemne dostarczają sobie prąd.

Bo problem małych producentów wynika z tego, że nie ma systemu, który pozwalałby im dzielić się energią wtedy, gdy mają jej za dużo, a pobierać ją od innych wtedy, gdy jej potrzebują. Zatem prosument to nie osoba, która wytwarza prąd tylko dla siebie - bo nie da się opracować opłacalnego sposobu wykorzystania energii bez zapewnienia możliwości wymieniania się nią. A to pokazuje, że klastry i spółdzielnie stanowiłyby dla rolników szansę na stabilne inwestowanie w OZE i korzystanie z nich.

OZE ZBYT RYZYKOWNE?

To mieszkańcy wsi są posiadaczami i dysponentami tych zasobów, które można wykorzystać w energetyce odnawialnej.

- Rolnicy mają możliwość wykorzystania biomasy, czyli odpadów z produkcji zwierzęcej i roślinnej, na produkcję energii i ciepła. Łączy się to z nowymi miejscami pracy oraz poprawą środowiska, czyli wyeliminowaniem tych odpadów, które niszczą naturę - podkreślał podczas konferencji minister Jurgiel.

Mimo zapowiedzi, rolnicy niewiele jednak zyskują na rozwoju tego segmentu gospodarki. Co kilka lat zmienia się koncepcja wykorzystania źródeł odnawialnych - słyszymy o paliwach, wiatrakach, biogazowniach. Po kilku latach okazuje się, że są kolejne, oczywiście znów lepsze, pomysły na OZE. Czy można mówić o stabilnym podejściu do rozwoju źródeł odnawialnych?

- Musimy realizować przede wszystkim dyrektywy unijne i w ramach tego realizować te zadania - mówi minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. - Ta dyrektywa z 2009 roku, teraz będzie ona aktualizowana, przewiduje pewne rozwiązania: pójście w kierunku energii odnawialnej, zapewnienie tych współczynników, które mamy zrealizować. Tak powinniśmy to zrobić, aby było to jak najbardziej efektywne dla rolników i dla mieszkańców obszarów wiejskich. Po pierwsze poprzez wykorzystanie polskiej biomasy rolniczej - to jest pierwszy cel. No i wykorzystanie wody, powietrza, słońca - czyli elektrownie wodne między innymi. I to powinno powstać w ramach lokalnej strategii. My mówimy - jeśli chodzi o moją część - żeby były spółdzielnie energetyczne na obszarze gminy. Gmina w ramach planu zagospodarowania powinna dokonać bilansu, jaka energia z zewnątrz jest dostarczana, jaki jest stan techniczny, czy lepiej się opłaca zrobić jakieś zdywersyfikowane źródła, czy jest możliwość modernizowania - to są decyzje, można powiedzieć, gospodarskie, nic na siłę nie można robić, bo jak mieliśmy ten boom na wiatraki, gdzie wykorzystywano środki czy stare wiatraki z Unii Europejskiej, to teraz z tym są problemy. Czy to biogazownie, czy inne źródła, muszą mieć efekt ekonomiczny.

- Jak z tego wynika, lepszy model rozwoju OZE wybrali Chińczycy - wykorzystują tradycyjną energetykę i czekają na rozwój sytuacji związanej z opłacalnością OZE. Czy to dobry model, przydatny i dla Polski? - pytałam ministra.

- Tak. Mamy energię - a do tego trzeba się przygotować, przemyśleć, robić to z jakimś planem.

Słowem - rozwój OZE musi być decyzją gospodarczą, a nie polityczną.

PRZYSZŁOŚĆ NALEŻY DO OZE?

Zdaniem organizatorów konferencji, sposobem na wyjście z obecnej, nie najlepszej sytuacji byłby przejrzysty system wsparcia finansowego, skrupulatne informowanie o oferowanych rozwiązaniach i edukowanie potencjalnych prosumentów.

Jak podkreślał minister energii, w związku z uchwaleniem w 2016 roku ustawy zmieniającej ustawę o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw, Ministerstwo Energii zagwarantowało usunięcie nadmiernych i najbardziej dotkliwych barier rozwojowych, dotyczących inwestycji w zakresie odnawialnych źródeł energii, w tym rozwoju lokalnej mikroenergetyki, w szczególności klastrów energii na obszarach wiejskich. Z polskiego systemu prawa zostały usunięte bardzo rozbudowane i niesłużące niczemu procedury sprawozdawcze. Wprowadzone zmiany powinny przyczynić się do dynamicznego rozwoju dużej liczby inicjatyw klastrowych.

ME zapowiada, że na wsparcie klastrów w obszarze inwestycji w odnawialne źródła energii, w tym w technologie wysokosprawnej kogeneracji, ME przeznaczy w tym roku 500 mln zł, a już w sierpniu przedsiębiorcy realizujący projekty w ramach klastrów energii będą mogli wystąpić o środki do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na inwestycje w instalacje OZE.

"Energetyka obywatelska jest ogromną szansą, jest drogą do kształtowania tzw. energetyki prosumenckiej, której uczestnicy rynku są zarówno producentami, jak i konsumentami, mającymi możliwość całkowitego lub częściowego zaspokojenia własnych potrzeb i sprzedaży ewentualnych nadwyżek" - napisał prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników konferencji, dodając, że "obecnie istnieją warunki techniczne, aby 4 mln budynków w naszym kraju mogły być wyposażone w instalacje OZE".

Z pewnością pozwalałoby to ustabilizować sytuację energetyczną w wielu miejscach. Gdyby tylko… samo było stabilne.

 

Artykuł ukazał się w sierpniowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • Rolnik sam w Nidku 2018-08-24 14:34:09
    Halo Everybody! Jestem Konrad i mam farmę fotowoltaiczną w Nidku, czyli jednej z większych wsi w Małopolsce. Firma z Warszawy a dokładnie Pulsar Energia dostarczała mi panele fotowoltaiczne oraz zajmowali się całym montażem. Opłacalna sprawa! inwestycja konkretna, nie mówię, że nie ale warto już widzę pewne oszczędności. Mam hodowle małych kur i kaczuszek, a prąd, który dają mi panele, oświetla ich miejsce, w którym je chowam. Inwestujcie w panele!
  • Jakub 2018-02-07 15:01:45
    ja wiem czy to az takie drogie.. są też przecież dofinansowania... ostatnio czytałem na stronie pvprojekt że rusza nabór wniosków dla rolników
  • rolo 2017-09-18 08:10:37
    Przestańcie się podniecać Łukasze i inne Ślązaki, bo oze nia jest dla was, tylko bla potentatów rolnych. W OZE trzeba najpierw bardzo dużo włożyć, potem długo czekać na zwrot i dopiero coś zarabiać. Przy naszych ciągłych zmianach przyjdzie następna "zmiana" i opłacalność wezmie w łeb, bo zabraknie jej kasy dla kolesi i nałoży podatek na OZE.
    Nie ma stałych reguł ani pewności jutra !.
  • Brygada_RR 2017-09-18 08:02:58
    Dokładnie jest tak jak piszą "Łukasz" i "Slazak". Ustawa o energetyce prosumenckiej z realnymi stawkami już była napisana... Niektórzy wierząc w zapewnienia polityków o dbaniu o interes Polaków (szumne słowa) zbudowali już za swoje pieniądze i kredyty instalacje... Niestety przyszło to co przyszło i skończyły się marzenia... Wróciła komuna i niech teraz nie skomle, że ludzie znów mają się brać za energetykę, bo to nie jest biznes na 2 kwartały, tylko na LATA!
  • Slazak 2017-09-18 06:50:01
    Brawo Łukasz !
    Dokładnie tak by było
    Rządowa dobra zmiano pozwól sprzedawać po normalnej cenie a zobaczysz na ilu dachach chlewni obór krów mlecznych kurwikach powstaną instalacje.
    Wystarczy nie kraść tych 20% a zobaczysz(dobra zmiano) ile przybędzie OZE
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.221.147.93
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!