Zdaniem lidera Ruchu Palikota składki ZUS trzeba obniżyć o 30 proc. i jednocześnie zlikwidować umowy śmieciowe. - Choć składki ZUS byłyby mniejsze, to wpływy do budżetu by się zwiększyły, bo składki te odprowadzane byłyby przez firmy za większą liczbę osób - wyjaśniał Janusz Palikot.

Polityk przekonywał opolan, że jak najszybciej trzeba podjąć walkę z bezrobociem bo w tej chwili 3 mln osób nie ma pracy, a kolejne 3 mln w jej poszukiwaniu wyjechało za granicę.

Podobał się artykuł? Podziel się!