Ostatni wzrost cen paliw został spowodowany osłabieniem złotówki, wzrostem cen ropy i ruchami na światowym rynku paliwowym. Od wczoraj w hurcie PKN Orlen obniżył cenę diesla o 21 zł/m3, a benzyny - o 27 zł/m3. Przez 7 dni jest to już -62 i -94 zł/m3 - podaje Polska Izba Paliw Płynnych.

Patrząc jednak na ceny w pryzmacie ostatniego miesiąca, ogólny rachunek nie przedstawia się już tak korzystnie, bo ceny hurtowe obu paliw nadal pozostają na dużo wyższym poziomie niż na początku wakacji, odpowiednio: +61 i +147 zł/m3. Jeszcze większe są wzrosty patrząc na okres od początku roku.

Mimo znaczącego ostatnio umocnienia złotówki (w okresie 24.06-23.07.2013 nasza waluta zyskała do dolara 3,43 proc.) dla PKN Orlen i Grupy Lotos zapewne istotne pozostaje, że przerabianą przez nie w większości rosyjską ropę (w warunkach eksportowych określaną nazwą Ural) notuje się ostatnio znacząco drożej niż referencyjny dla rynku europejskiego surowiec z Morza Północnego (Brent).

Przy dzisiejszym poziomie cen hurtowych na 30. tydzień 2013 r., czyli półmetek tegorocznych wakacji, PIPP prognozuje następujące ceny detaliczne: ON: 5,34-5,62 zł/l, Pb95: 5,45-5,65 zł/l.

Najtańszy olej napędowy mają w tym tygodniu stacje w woj. opolskim - średnia 5,53 zł/l (-2 gr/l od 17 lipca). Najdroższy podkarpackie: 5,66 zł/l.

Podobał się artykuł? Podziel się!