Piec służy ok.  110 uczniom i nauczycielom, z powodzeniem ogrzewa  szkołę i sąsiedni budynek, w którym mieszkają nauczyciele (1396 m2). Moc pieca to 125 kW. Można spalać w nim drewno w kawałkach, wióry, trociny, brykiety drzewne i pelety. Możliwe jest również przyłączenie palnika olejowego lub gazowego.  Kocioł wyposażony jest w wentylator wyciągowy spalin, wykonany ze stali żaroodpornej, zapobiegający zadymieniu kotłowni w trakcie rozpalania, załadunku i czyszczenia kotła. Ma wężownicę bezpieczeństwa, służącą do odprowadzania nadmiaru ciepła z kotła.

Wszystko to pozwoliło zmniejszyć emisję szkodliwych substancji do atmosfery, poprawiła się efektywność szkolnej ciepłowni oraz efektywność ekonomiczna obiektu. Inwestycja kosztowała 180 tys., z tego blisko 85 tys. to dotacja w ramach PROW z działania „Podstawowe usługi dla gospodarki i ludności wiejskiej”.

- Nie obawiamy się o przyszłość naszej szkoły – mówi Jan Wójcik, dyrektor  szkoły . - Możemy liczyć na pomoc władz gminnych. Liczę nawet  na to, że wkrótce uda nam się rozbudować szkołę o salę gimnastyczną i zrobić boisko.

Wszyscy tu rozumieją, jaką wartość stanowi dla wsi szkoła i chronią ją.

- Nasi nauczyciele wiedzą wszystko o każdym dziecku – mówi dyrektor. – W takich warunkach można pracować indywidualnie. To największy dar, jaki może otrzymać uczeń.

Swoją inicjatywę szkoła zgłosiła do programu „Sposób na sukces”.

Podobał się artykuł? Podziel się!