Jak powiedziała Beata Kowalska z WFOŚiGW w Olsztynie, budowa siedmiu rolniczych biogazowni będzie kosztować 65 mln zł, z czego 19,3 mln zł to unijne dofinansowanie.

Do końca roku takie obiekty powstaną w Upałtach Małych k. Giżycka, Głąbowie k. Rynu, Brzeźnicy k. Srokowa, Bykowie k. Korsz (o mocy 1 MW każda), Sławkowie k. Kętrzyna (0,5 MW) i Perkunowie k. Giżycka (0,49 MW). Natomiast instalacja w Boleszynie - jedyna funkcjonująca dotychczas w regionie - zostanie rozbudowana i zwiększy produkowaną moc z 1 MW do 1,8 MW.

Zdaniem Kowalskiej wzrost zainteresowania takimi inwestycjami wynika z podjętych przez Polskę zobowiązań wobec UE zwiększenia udziału energii ze źródeł odnawialnych.

Jak dodała, Warmia i Mazury mają znaczny, lecz nie w pełni wykorzystywany potencjał do produkcji biomasy. Przeznaczenie przez gminy rolnicze po kilkaset hektarów pod uprawy energetyczne zwiększy rentowność gospodarstw i pozwoli na stworzenie nowych miejsc pracy.

Powstające biogazownie będą wykorzystywać do produkcji energii obornik i gnojowicę z własnych gospodarstw hodowlanych. Po przefermentowaniu mogą być one wykorzystywane jako nawóz. Substratem do wytwarzania biogazu będzie też kiszonka z kukurydzy oraz wywar gorzelniany.

W ramach Regionalnego Programu i Operacyjnego Warmia i Mazury na odnawialne źródła energii, w tym biogazownie, solary, geotermię, modernizację systemów ciepłowniczych i kotłownie od 2007 r. przyznano dotacje łącznej wysokości 61 mln zł.