- W najbliższych dniach dojdzie do ostatecznych rozstrzygnięć, jeśli chodzi o moją opinię i ministrów przygotowujących tę ustawę i mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu w swojej ostatecznej wersji powinna trafić na Radę Ministrów - powiedział premier.

Szef rządu podkreślił, że projekt ustawy o OZE będzie respektował "ustalenia, jakie poczyniliśmy w UE (15 proc. udziału energii z OZE do 2020 roku)". Dodał, że rząd będzie szukał takich sposobów inwestowania, które nie spowodują podwyższenia cen energii w Polsce. - Nie będziemy faworyzować poprzez rozwiązania ustawowe najdroższych sposobów produkowania energii z OZE (...). Będziemy szukali takich źródeł, które są najbardziej adekwatne do polskich możliwości - zaznaczył Tusk.

Premier zapewnił, że "nie lekceważąc zjawisk meteorologicznych (...) potrzeba globalnego wysiłku, z udziałem Polski, na rzecz przeciwdziałania negatywnym zmianom klimatycznym". - Ale przede wszystkim musimy też zadbać, aby energia w Polsce była powszechnie dostępna i możliwie tania - mówił szef rządu.

W ostatnich miesiącach inwestorzy z sektora OZE wielokrotnie apelowali o jak najszybsze przyjęcie ustawy o OZE, wchodzącej - obok projektów Prawa energetycznego i gazowego - w skład tzw. dużego trójpaku energetycznego. Pakiet ten jest obecnie na etapie konsultacji międzyresortowych. Aby trafić pod obrady rządu musi być jeszcze przyjęty prze Komitet Stały Rady Ministrów.