- Musimy myśleć o zrównoważonym rozwoju całej energetyki i racjonalnie wykorzystywać wszystkie zasoby, którymi dysponujemy - mówił Zbigniew Opatowicz, dyrektor ds. Innowacji w Dalkii Łódź.

Jak podkreślali paneliści, przemyślany rozwój energetyki odnawialnej powinien opierać się na wyborze odpowiednich technologii przy budowie instalacji. Nie można zamykać się na przestarzałych technologiach, ale też nie powinno się wszystkiego stawiać na innowacyjne rozwiązania, które nie są jeszcze dobrze sprawdzone. Sytuacja ta dotyczy m.in. wykorzystania biomasy. Współspalanie było okresem przejściowym, teraz trzeba biomasę wykorzystywać bardziej efektywnie.

- Prawo nakłada na nas konieczność stopniowego zwiększania udziału energii odnawialnej w bilansie energetycznym kraju. Prostymi technologiami daleko nie zajdziemy. Stosując tylko współspalanie, może osiągniemy 15 proc. celu, jednak UE pracuje nad tym, aby cele te zwiększać. Trzeba więc patrzeć bardziej perspektywicznie. W taki sposób zostało rozwinięte spalanie biomasy. Innowacyjne technologie się rozwijają, ale to są dopiero pierwsze instalacje. Polska nie jest krajem zbyt bogatym, dlatego nie może pozwolić sobie na budowanie instalacji, które są obarczone dużym ryzykiem. Musimy się zastanowić, jak rozwijać biomasę, w jaki sposób wykorzystywać ją rozsądnie i w sposób zrównoważony - mówił dalej Zbigniew Opatowicz.

Zdaniem Grzegorza Podlewskiego, prezesa Elektrowni Wodnych Nidzica, trzeba wykorzystywać cały potencjał rozwoju odnawialnych źródeł w Polsce i zwrócić uwagę także na sektory, które zostały zapomniane.