Jak informuje Siergiej Mazin, prezes KSG Agro, do końca roku uruchomione zostaną dwie nowe jednostki, a wydajność jednej z istniejących obecnie zostanie podwojona. - Te 7 tys. ton już jest dostępne, a pozostałe 10 tys. t ma zostać uzyskane z kukurydzy. Wystarczy to na zaspokojenie zapotrzebowania zakładu do momentu, w którym będą dostępne surowce z nowych zbiorów - mówił portalowi farmer.pl Siergiej Mazin.

Firma chce się rozwijać w tym kierunku i planuje wyprodukować w tym roku ponad 17 tys.t biogranulatu, w roku 2013 - ponad 93 tys. t ,a już w roku 2016 - 207 tys. t.

Przychody firmy w tym sezonie zostały nieco zmienione z powodu trudnej sytuacji pogodowej na Ukrainie i w rejonie głównej działalności spółki - w regionie Dniepropietrowska. W wypadku produkcji biogranulatu założono na rok 2012 - 5 proc. udziału tej nowej gałęzi i wyceniono go na 2,7 mln dolarów amerykańskich. Zamiast wcześniej zakładanej większej ilości pelletu ze złomy zbóż takich jak pszenica, gro będzie stanowić jednak surowiec z kukurydzy, który tak bardzo nie ucierpiał podczas letnich susz.

KSG Agro sprzedaje też pellet do Polski. - Wolumen sprzedaży nie jest wysoki i wynosi od 300 do 400 t. Jesienią będzie się zwiększać co miesiąc. Na razie ta wielkość jest mała, ponieważ nasze fabryki bazują głównie na łusce słonecznika, a ją teraz zbieramy - dodaje Mazin.

Wyprodukowanie jednego balotu słomy na Ukrainie, który waży 400-500 kg, kosztuje 27 zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!