Inwestycja została zrealizowana przez Gruppo AB, część spółki KWE - Technika Energetyczna, a jej koszt wyniósł 35 mln zł. Ponad połowa tej kwoty, ok. 18 mln zł, została sfinansowana przez Unię Europejską ze środków Funduszu Spójności w ramach programu Infrastruktura i Środowisko. Inwestorem jest pionier technologii biogazowych na polskim rynku - spółka Bioenergy Project.

Biogazownia została wyposażona w dwie jednostki kogeneracyjne, które pozwalają na efektywną produkcję energii i ciepła. Elektryczność sprzedawana będzie do sieci, natomiast ciepło już niebawem zostanie dostarczane do Rawy Mazowieckiej i okolicznych obiektów przemysłowych za pośrednictwem miejskiej sieci ciepłowniczej.

- Biogazownie rolnicze to stabilne, pewne i ekologiczne źródła energii. Bazują na odnawialnych, lokalnych surowcach i mają pozytywny wpływ na środowisko naturalne. Proces wytwarzania energii jest jednocześnie w pełni przewidywalny i podlega ścisłej kontroli, dzięki temu takie elektrownie mogą produkować stałą ilość energii i nie obciążają sieci energetycznej - mówi Zofia Ossowska, Dyrektor Generalny Bioenergy Project. - Wierzymy, że rozwój biogazowi rolniczych może być sposobem na zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego dla społeczności lokalnych, jak i całego kraju - dodała.

Wydajność biogazowni przekracza 8 tys. godzin operacyjnych rocznie, co pozwoli na produkcję 16 800 MWh elektryczności i 17 024 MWh ciepła. - Instalacja kogeneracyjna dostarczona przez KWE Technika - Energetyczna może wyprodukować energię odpowiadającą średniemu zapotrzebowaniu miejscowości liczącej 7 tys. rodzin lub niezbędną by ogrzać 500 domów - dodaje Mario Pipitone, Dyrektor Generalny ds. Sprzedaży w Gruppo AB i Wiceprezes Zarządu KWE - Technika Energetyczna. By wyprodukować porównywalną ilość energii niezbędne byłoby zużycie 5 mln m3 gazu ziemnego rocznie.

Substratem dla biogazowni jest kiszonka z kukurydzy. Instalacja przetwarza 95 t kiszonki na dobę. Aby zapewnić stałe źródło dostawy surowca, inwestorzy podpisali umowy z sześcioma lokalnymi producentami kukurydzy. Jednym z nich jest Jan Marczakiewicz z Rolniczego Zakładu Doświadczalnego SGGW Chylice, gospodarujący na 500 ha. - Lubię nowe wyzwania, dlatego spróbowałem zakisić pewną partię na biogaz. Jak się okazało, bardzo miała dobre parametry i dobry wydatek energii. Kukurydza jest wdzięczną rośliną, ma dużo cukrów i w zasadzie w każdej fazie potrafi dać dobrą kiszonkę. Oczywiście najlepsza jest taka, która ma 32-36 proc. suchej masy. Pod uprawę kukurydzy przeznaczam ok. 60 proc. areału. Wybieram odmiany przeznaczone do produkcji biogazu lub uniwersalne - mówi Marczakiewicz.