Jak poinformował prezydent miasta Andrzej Szlęzak, produkcja energii z alg to nowoczesna technologia kanadyjska. Dodał, że "oprócz stosunkowo taniej energii" przy okazji miasto "rozwiązałoby problem zanieczyszczeń, ponieważ algi żywią się głównie dwutlenkiem węgla".

Miasto chce zainwestować w hodowlę alg wspólnie z Tauronem i stalowowolską elektrownią. Jak zastrzega Szlęzak, rozmowy znajdują się we wstępnej fazie, a najważniejszą kwestią do uzgodnienia jest finansowanie. Prezydent zaznaczył, że samorząd nie będzie współfinansować hodowli, ale w ramach swojego wkładu odda grunt.

Inwestycja dałaby pracę kilkudziesięciu osobom; stanowiłaby również zaplecze dla nowego, zamiejscowego wydziału Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego - inżynierii środowiska.

Według naukowców, algi to jedne z najbardziej obiecujących źródeł energii odnawialnej ze względu na szybki wzrost oraz stosunkowo dużą zdolność do wiązania dwutlenku węgla. Wchłaniają również niezbędne do ich rozwoju azotany i fosforany, przyczyniając się do ochrony środowiska przed ich nadmierną ilością.