PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Sejmowa komisja chce dodatkowej kontroli NIK ws. farm wiatrowych

Sejmowa komisja chce dodatkowej kontroli NIK ws. farm wiatrowych

Autor: PAP

Dodano: 10-10-2014 09:43

Sejmowa Komisja ds. Kontroli Państwowej zdecydowała w czwartek, że skieruje do NIK wniosek o przeprowadzenie dodatkowej kontroli lokalizacji i budowy lądowych farm wiatrowych. NIK w lipcu negatywnie oceniła proces powstawania takich elektrowni w Polsce.



Opublikowany w lipcu raport NIK wykazał, że decydując o lokalizacji elektrowni wiatrowych, władze gmin ignorowały głos mieszkańców, a wiatraki stawiano m.in. na działkach radnych, burmistrzów, wójtów, czy pracowników urzędów gmin. Proces powstawania farm wiatrowych przebiegał też często w warunkach zagrożenia konfliktem interesów, brakiem przejrzystości i korupcją - podkreślono w raporcie.

Na początku września szef NIK Krzysztof Kwiatkowski mówił: "Czysta energia musi być wytwarzana na czystych zasadach. NIK skontrolowała, jak dzisiaj rozwija się energetyka wiatrowa w Polsce. (...) Jest rzeczą niedopuszczalną, że dziś w jednej trzeciej gmin, które skontrolowaliśmy, wiatraki powstawały na terenach samorządowców - którzy podejmowali decyzje o lokalizacji tej inwestycji, poprzez zmianę planu zagospodarowania przestrzennego - czy też członków ich rodzin. To musi budzić uzasadnione wątpliwości".

Wyjaśnił, że wiatraki powstają na gruntach wójtów czy burmistrzów, ich najbliższych rodzin, radnych, którzy podejmują decyzje w formie głosowania nad zmianą planów zagospodarowania przestrzennego, czy pracowników urzędów gmin, którzy są zaangażowani w rozmowy z potencjalnym inwestorem. "Takie przypadki trzeba absolutnie wyeliminować i stąd m.in. wniosek o zmianę przepisów prawa" - mówił. Jak dodawał, przepisy prawne powinny jednoznacznie mówić o tym, że radny nie może podejmować decyzji o zmianie planu zagospodarowania przestrzennego, jeśli na jego gruntach powstaje dana inwestycja. "On powinien się z takich głosowań wyłączyć" - powiedział.

W związku z wynikami kontroli Najwyższa Izba Kontroli zaleciła zmianę przepisów dot. m.in. prawa budowlanego i zagospodarowania przestrzennego. Zwróciła uwagę na potrzebę opracowania jednolitej metodologii pomiaru emisji hałasu generowanego przez elektrownie wiatrowe, problem ulokowania farm na obszarach przyrodniczo chronionych, a także potrzebę objęcia turbin wiatrowych nadzorem technicznym.

Kontrolę, dotyczącą lat 2009-2013, NIK przeprowadziła między 29 sierpnia 2013 r. a 14 lutego 2014 r. na terenie 10 województw. Izba sprawdziła 28 urzędów gmin, 19 starostw powiatowych oraz 19 powiatowych inspektoratów nadzoru budowlanego.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • Paweł St. 2014-10-10 11:07:54
    W ostatnich latach coraz więcej firm zagranicznych interesuje się budową farm wiatrowych w Polsce. Ekspansja firm zachodnich, a w tym niemieckich, jest bardzo silna. Firmy te bardzo często sprzedają wycofywane, będące po remoncie, siłownie wiatrowe. Natomiast firmy budujące wiatraki w systemie farm wiatracznych instalują fabrycznie nowe urządzenia.
    Małe siłownie wiatrowe nie stanowią zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi – mogą być budowane w niewielkiej odległości od domu mieszkalnego. Natomiast lokalizacja dużych siłowni wiatrowych w odległości do 2000 m stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi.
    Wady dużych siłowni wiatrowych:
    • deformacja krajobrazu naturalnego i mniejsza atrakcyjność dla turystów,
    • duże koszty produkcji i budowy,
    • niszczenie naturalnych siedlisk lądowych dla roślin i zwierząt,
    • ujemny wpływ na duże ptaki lęgowe (np. drapieżne, bociany) w promieniu 5 km,
    • ujemny wpływ na ptaki wędrowne (np. żurawie, gęsi) w promieniu 20 km,
    • opory aerodynamiczne łopat wytwarzają uciążliwy hałas,
    • monotonność wytwarzanego dźwięku oddziałuje niekorzystnie na psychikę człowieka,
    • wytwarzanie infradźwięków szkodliwych dla zdrowia człowieka,
    • w pobliżu budowanych farm zaobserwowano spadek wartości gruntów,
    • niestabilne źródło energii (wymaga nadal elektrowni konwencjonalnych),
    • negatywny wpływ pola elektromagnetycznego na lokalny ekosystem i ludzi (zanikają dżdżownice i inne organizmy żywe),
    • powstaje efekt światłocienia (migającego cienia),
    • wysoki koszt siłowni wiatrowych powodować będzie, że ceny energii elektrycznej wzrosną.
    Co to są infradźwięki i czy są szkodliwe
    Infradźwięki wytwarzają wiatraki prądotwórcze. Są niesłyszalne dla ludzkiego ucha i mogą rozchodzić się w promieniu nawet kilku kilometrów. Ujemne skutki oddziaływania na organizm ludzki fal infradźwiękowych wytwarzanych przez wiatraki prądotwórcze potwierdzają międzynarodowe zespoły naukowców. Fale mogą powodować: mikropęknięcia w oskrzelach, zgrubienia serca, niszczenie obszarów mózgu, napady padaczkowe, które mogą prowadzić do ślepoty, zaburzenia równowagi, brak snu, bóle głowy, spadek wydajności pracy. Infradźwięki mogą wywoływać drgania rezonansowe ludzkich organów takich jak: klatka piersiowa, przepona brzuszna, organy trawienne. Chwilowe oddziaływanie fal powoduje trudności w oddychaniu, a dłuższe poddawanie się oddziaływaniu infradźwięków powoduje zaburzenia układu trawiennego. Podobnie jak przy spożyciu większej ilości alkoholu infradźwięki powodują zachwiania równowagi, trudności w skupieniu się, zmniejszenie ostrości widzenia oraz zmniejszenie refleksu. Infradźwięki przy odpowiednim poziomie ciśnienia akustycznego mogą oddziaływać powodując zaniepokojenie, nudności itp.
    W naturze towarzyszą eksplozjom, trzęsieniom ziemi, wyładowaniom atmosferycznym itp.
    Ochrona przed infradźwiękami jest niemożliwa ze względu na znaczne długości fal infradźwiękowych, dla których betonowe ściany, przegrody, ekrany i pochłaniacze akustyczne są nieskuteczne. Fale infradźwiękowe są wzmacniane na skutek rezonansu pomieszczeń, elementów konstrukcyjnych budynków lub całych obiektów. Hałas nisko-częstotliwościowy – zawiera również składowe słyszalne, czyli „buczenie” – i infradźwiękowy, powodujący wyżej wymienione choroby. Jego źródłem są wiatraki prądotwórcze. Myli się kto myśli: „To nie wpływa na mnie osobiście. Ja mieszkam daleko od wiatraków prądotwórczych.” Infradźwięk działa niebezpiecznie nawet powyżej 10 kilometrów (poprzez bardzo długie fale).
    Elektrownie wiatrowe negatywnie wpływają również na środowisko, w ich sąsiedztwie dochodzi do tzw. stepowienia terenów. W Europie największym potentatem „wiatrakowym“ są Niemcy. W kraju tym wiatraki spotkać można prawie wszędzie, od Morza Północnego po Schwarzwald na południu. Warto, więc przytoczyć, co na temat tego źródła energii pisze prasa niemiecka. Zacznijmy od opinii, którą zamieszczono kilka miesięcy temu w niemieckim tygodniku „Der Spiegel“. Stwierdzono, że sen o przyjaznej środowisku energii zmienia się w wysoko dotowaną z kasy państwowej dewastację krajobrazu. Najwięcej wiatru jest przecież tam, gdzie są najpiękniejsze widoki, a więc na terenach nadmorskich i górskich.
    Coraz częściej przeciwko budowie elektrowni wiatrowych podnoszone są też argumenty ekonomiczne, które trudniej zignorować niż opinie zwolenników ochrony środowiska naturalnego i pięknych krajobrazów.
    Z wyliczeń m.in. brytyjskiej Państwowej Izby Kontroli (The National Audit Office) wynika, że rozwijanie energetyki wiatrowej jest najdroższym ze znanych sposobów redukcji poziomu dwutlenku węgla w atmosferze. Niemcy mają obecnie prawie 20 tys. turbin wiatrowych, które mogłyby produkować nawet 15% całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną. Ale pokrywają zaledwie 3%. Energia wiatrowa jest mało efektywna. Wiatr nie zawsze wieje wtedy i tam, gdzie akurat potrzeba prądu. Dlatego prąd wytworzony w wietrzną pogodę należałoby magazynować, by móc go wykorzystać w dni bezwietrzne.
    A wydajnego sposobu na takie magazynowanie po prostu nie ma. Dlatego trzeba mieć „w pogotowiu“ konwencjonalne elektrownie, które w razie konieczności można szybko włączyć, by uzupełnić braki prądu. W efekcie może się więc okazać, że produkcja prądu w elektrowniach wiatrowych w ostatecznym rozrachunku będzie się wiązała z emisją do atmosfery większej ilości zanieczyszczeń. Ostatnio do krytyki wiatraków przyłączyli się również ci, którzy zwykle byli gorącymi orędownikami ich budowy – ekolodzy. Ich badania wykazały bowiem, że wirujące łopaty wiatraków zaburzają lokalne ekosystemy. Duże skupiska wiatraków mogą też zmieniać lokalny klimat.
    Efekt „migającego cienia”
    Efekt „migającego cienia” powoduje rozedrganie światła poprzez ciągłe miganie cienia z łopat wirników. Zjawisko to jest na tyle uciążliwe, że w Europie Zachodniej konieczne było wprowadzenie uregulowań prawnych. W Niemczech wiatrak może migać cieniem maksymalnie przez 1 h/dobę. Gdy czas migania jest dłuższy następuje zatrzymanie turbiny. Kto w Polsce zagwarantuje nam takie prawo i egzekwowanie tego prawa?

ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.163.22.209
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!