Z punktu widzenia rolnika produkcja na cele energetyczne nie jest zagadnieniem jednorodnym i wiązać się może zarówno z uprawą tradycyjnych gatunków (rzepak, zboża, kukurydza) z przeznaczenie na paliwa płynne lub biogaz, jak i z wprowadzeniem do uprawy roślin o zupełnie odmiennym charakterze np.: wierzba, topola, miskant, ślazowiec. Szczególnie w przypadku tych ostatnich roślin pojawia się szereg wątpliwości i pytań co do zasadności ich uprawy. Wynika to w dużej mierze z tego, że podjęcie decyzji o założeniu trwałej plantacji z przeznaczeniem na produkcję biomasy niesie za sobą wieloletnie konsekwencje. Również liczba funkcjonujących plantacji, chociaż ciągle ulegająca zwiększeniu, jest nadal niewielka i nie pozwala na powszechne czerpanie wiedzy z doświadczeń dotychczasowych producentów. Dlatego produkcja biomasy na cele energetyczne pomimo tego, że może stanowić szansę rozwoju dla wielu gospodarstw napotyka na szereg ograniczeń.

Za i przeciw

Rozpatrując główne przesłanki, które sprzyjają rozwojowi produkcji biomasy w gospodarstwach rolniczych należy wskazać na istniejące regulację prawne. Pakiet działań w obszarze energii i zmian klimatu uchwalony przez Komisję Europejską 10 stycznia 2008 roku zakłada:

- 20 proc. udział energii odnawialnej,

- 20 proc. redukcję emisji gazów cieplarnianych,

- 20 proc. zmniejszenie zużycia energii,

- 10 proc. udział biopaliw płynnych.

W związku z tym istniejące ustawodawstwo obliguje wszystkie kraje członkowskie UE do realizacji założonych celów w zakresie wzrostu wykorzystania odnawialnych źródeł energii. W konsekwencji przekłada się to na duży popyt ze strony zakładów energetycznych na biomasę oraz ograniczenia ryzyka rynkowego po stronie rolników.

Wiedzieć jak

Wraz ze wzrostem zainteresowania rozwojem produkcji biomasy rozbudowuje się również sektor „know-how” wspierający zakładanie i obsługę plantacji roślin energetycznych. Jest to szczególnie ważne ze względu na to, że uprawa tych roślin jest zagadnieniem nowym. Powstają również specjalistyczne firmy świadczące usługi w zakresie zakładania, pielęgnacji i zbioru roślin energetycznych. Dzięki temu potencjalni plantatorzy mogą prowadzić produkcję bez konieczności zakupu drogich maszyn, które są wykorzystywane stosunkowo rzadko. Rozbudowa sektora doradczego, usługowego i producentów materiału sadzonkowego oraz rosnąca podaż oferowanych przez nich rozwiązań pozwala upatrywać szansy na zmniejszenie cen oferowanych produktów, a przez to dalszą poprawę opłacalności tej gałęzi produkcji.